Koronawirus w słoweńskiej drużynie, konieczne roszady w składzie na Rasnov
Cene Prevc (fot. Andre Ivancic)

Koronawirus w słoweńskiej drużynie, konieczne roszady w składzie na Rasnov

Już teraz wiemy, że składy niektórych reprezentacji podczas zawodów Pucharu Świata w Rasnovie ulegną znaczącej zmianie. Ostatnie zmagania narciarskiej elity przed Mistrzostwami Świata w Oberstdorfie skłaniają niektórych szkoleniowców do zmiany strategii i pozostawienia swoich najmocniejszych podopiecznych w domach, albo na krajowych treningach. Okazuje się, że zmiany w ekipie Słowenii będą podyktowane także kolejnym przypadkiem koronawirusa.

 

Czterech pewniaków na Mistrzostwa Świata

AnzeLanisek Zakopane2021lot fot.JuliaPiatkowska 300x200 - Koronawirus w słoweńskiej drużynie, konieczne roszady w składzie na Rasnov
Anže Lanišek (fot. Julia Piątkowska)

Już wcześniej trener Robert Hrgota zapowiadał, że do rumuńskiego Rasnova nie udadzą się jego najmocniejsi podopieczni, którzy ostatni tydzień przez światowym czempionatem wykorzystają do regeneracji i spokojnych treningów. Formę szlifować zamierzają Anže Lanišek, Bor Pavlovčič, Domen Prevc oraz Peter Prevc, którzy mają już zapewniony start w Oberstdorfie. Przypomnijmy, że ostatni z wymienionych pod koniec stycznia uzyskał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa i w związku z obowiązkową kwarantanną nie wystartował w Willingen, Klingenthal i Zakopanem. 28-latka ominie także występ w Rumunii, jednak słoweński sztab szkoleniowy wciąż pokłada nadzieję w utytułowanym zawodniku, stąd jego nominacja.

Oczywistością były miejsca w składzie dla Anže Laniška i Bora Pavlovčiča, którzy tej zimy wskakiwali już na pucharowe podium. Pierwszy z nich zajmuje aktualnie piąte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, a drugi po raz pierwszy tej zimy dość sensacyjnie wskoczył do czołowej trójki i dość odważnie porównywano go nawet do Roka Benkoviča, który w 2005 roku niespodziewanie został mistrzem świata w Oberstdorfie. Uznanie trenerów zyskał także Domen Prevc, którego wyniki na miarę punktów były ostatnio solidne, jednak daleko im było do czołówki.

 

Zmiany na Rasnov, koronawirus i mocne Słowenki

Rogelj Kriznar Klinec Hinzenbach2021 fot.GEPAPictures 300x200 - Koronawirus w słoweńskiej drużynie, konieczne roszady w składzie na Rasnov
Słoweńskie skoczkinie, od lewej: Rogelj, Križnar, Klinec (fot. GEPA Pictures / Manfred Binder)

Następstwem absencji najlepszy Słoweńców miało być wysłanie do Rumunii innej szóstki. W tym gronie mieli się znaleźć: Tilen Bartol, Žiga Jelar, Rok Justin, Lovro Kos, Cene Prevc (który także przeszedł już koronawirusa), a także Anže Semenič. Także i te plany musiały zostać zweryfikowane. Okazało się, że wśród skoczków startujących w minionym tygodniu w Pucharze Kontynentalnym w Klingenthal, pojawił się wirus SARS-CoV-2, który automatycznie wykluczył niektórych z planowanego startu w Rasnovie. W porównaniu do pierwotnego składu, w Rumunii nie pojawią się: Justin, Kos oraz Semenič. Słoweńcy potwierdzili za to występ Bartola, Jelara i Prevca, a także „awaryjnie” powołanego debiutanta, Jerneja Presečnika. Tym samym trener Hrgota nie wykorzysta w pełni kwoty startowej przysługującej jego reprezentacji.

Dodajmy, że w Rumunii będzie trwała wewnętrzna rywalizacja o ostatnie dwa miejsca w składzie na światowy czempionat w Oberstdorfie. Do wcześniej wymienionej czwórki pewniaków, najprawdopodobniej dołączy też Cene Prevc, a szóste miejsce powinni powalczyć Tilen Bartol oraz Žiga Jelar. Zastanawiać też może brak w tej słoweńskiej „giełdzie nazwisk” Timiego Zajca. Zawodnik, który wywołał wielką burzę w kadrze podczas grudniowych mistrzostw świata w lotach w Planicy, nie weźmie udziału ani w zawodach PŚ w Rasnovie, ani w MŚ w Oberstdorfie. Trenerzy argumentują to koniecznością spokojnego treningu w kraju, który ma przygotować krnąbrnego skoczka do finałowej rywalizacji w Planicy.

Wielkich niespodzianek trudno za to wypatrywać w słoweńskiej kadrze kobiet. Trener Zoran Zupančič, który w tym sezonie może być bardzo zadowolony z postawy swoich podopiecznych, zdecydował że na Puchar Świata do Rasnova udadzą się: Urša Bogataj, Jerneja Brecl, Ema Klinec, Katra Komar, Nika Križnar oraz Špela Rogelj. W pięcioosobowym składzie na Mistrzostwa Świata zabraknie jedynie Komar. Największe nadzieje fani słoweńskich skoczkiń mogą z pewnością wiązać z wiceliderką „generalki” PŚ Križnar, a także piątą zawodniczką tej klasyfikacji, Klinec. Spory potencjał podczas mistrzostw świata juniorów pokazała też Brecl, która indywidualnie sięgnęła po brązowy medal.

 

Skład męskiej reprezentacji Słowenii na PŚ w Rasnovie:

  • Žiga Jelar (27. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Cene Prevc (45. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Tilen Bartol (48. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Jernej Presečnik.

Skład żeńskiej reprezentacji Słowenii na PŚ w Rasnovie:

  • Nika Križnar (2. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Ema Klinec (5. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Urša Bogataj (11. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Jerneja Brecl (20. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Špela Rogelj (22. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Katra Komar (41. miejsce w PŚ 2020/2021).

 

Bartosz Leja,
źródło: sloski.si

 

Podziel się:

Dodaj komentarz