Zwycięska Kramer bez szans na Kryształową Kulę? „To niemożliwe, abym wygrała”
Marita Kramer (fot. Pavel Semyannikov / LOC Nizhny Tagil)

Zwycięska Kramer bez szans na Kryształową Kulę? „To niemożliwe, abym wygrała”

Nie ulega wątpliwości, że Marita Kramer z powodu pandemii koronawirusa jest jedną z najbardziej poszkodowanych zawodniczek w tegorocznej edycji Pucharu Świata. Świetny początek sezonu w wykonaniu młodej Austriaczki postawiły ją w roli głównej faworytki do sięgnięcia po Kryształową Kulę. Późniejsze „COVID-owe” zamieszanie stanowiło jednak punkt zwrotny i spowodowało odebranie jej plastronu liderki.

 

„Rumuńska” niesprawiedliwość i „niemiecki” pech

Marita Kramer na zawody w Rasnovie udała się jako liderka cyklu, jednak niejednoznaczny wynik pierwszego testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 spowodował, że 19-latka nie mogła wziąć udziału w zawodach. Zawodniczka nie została nawet dopuszczona do startu po powtórzeniu badania i uzyskaniu negatywnego wyniku. Nieobecność Kramer w rumuńskich konkursach spowodowała, że jej szanse na zdobycie Kryształowej Kuli drastycznie zmalały. Po konkursach w Rasnovie z 26 punktowej przewagi nad drugą Niką Kriznar, zrobiło się ponad 150 „oczek” straty do Słowenki.

Mistrzostwa Świata w Oberstdorfie miały być dla młodej Austriaczki holenderskiego pochodzenia szansą na wyrównanie rachunków. Kramer świetnie spisywała się podczas treningów i sesji treningowych, co postawiło ją w roli faworytki do zdobycia złotego krążka. W konkursie na normalnej skoczni podopieczna trenera Rodlauera była o krok od tytułu mistrzowskiego, jednak obniżenie belki przed finałową próbą i nie do końca udany skok spowodował, że Austriaczka nie tylko nie utrzymała prowadzenia po pierwszej serii, ale nawet nie zmieściła się na podium, do którego zabrakło… 1,1 pkt.

Drugi konkurs indywidualny, tym razem na dużej skoczni, Marita Kramer również ukończyła na najtrudniejszy do przyjęcia dla sportowca czwartym miejscu. Z Oberstdorfu nie wróciła jednak bez zdobyczy medalowych. W żeńskim konkursie drużynowym Austriaczki sięgnęły po złoto, natomiast w zawodach drużyn mieszanych Kramer wraz z Danielą Iraschko-Stolz, Stefanem Kraftem i Michaelem Hayboeckiem uplasowali się na najniższym stopniu podium zdobywając tym samym brązowy krążek.

 

Kryształowa Kula poza zasięgiem Kramer?

Dzisiaj w Niżnym Tagile, Marita Kramer skacząc 96,5 i 96 metrów dość wyraźnie pokonała najgroźniejsze rywalki. Dzięki temu awansowała na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Do liderki Sary Takanashi traci jednak sporo, bo aż 126 punktów, a do końca sezonu pozostały trzy indywidualne konkursy. Teoretyczne szanse na ostateczny triumf Kramer wciąż jeszcze istnieją, jednak prowadząca Japonka i Słowenka Nika Kriznar nie zamierzają składać broni i regularnie meldują się na podium zawodów, zdobywając tym samym solidne zaliczki punktowe.

Zdobycie Kryształowej Kuli wydaje się być nie lada wyzwaniem, a sama zainteresowana uważa to za mało prawdopodobne. – Uważam, że to niemożliwe, abym wygrała klasyfikację generalną Pucharu Świata. Opuściłam zbyt wiele konkursów. Oczywiście oczekiwania są nieco większe, kiedy wskakuję na podium, ale staram się skupić tylko na tym, co mam do zrobienia. Nie chcę narzucać na siebie zbyt dużej presji – stwierdziła Kramer, ucinając wszelkie spekulacje.

Mimo sporej straty punktowej do rywalek w Pucharze Świata, Austriaczka została liderką rosyjskiego turnieju Blue Bird, który kończy zmagania zawodniczek w sezonie 2020/2021. Nagrodą za wygranie rosyjskiego turnieju jest 10 000 franków szwajcarskich, co jest największą kwotą do zdobycia przez zawodniczki w tym sezonie. Po sezonie pełnym emocjonalnych przejść dla Marity Kramer, 19-latka zamierza jedynie czerpać radość z udanych skoków. – Chciałabym tylko dobrze zakończyć swój sezon. Nie był to dla mnie najłatwiejszy czas, ale jestem po prostu szczęśliwa z osiągniętych do tej pory przeze mnie wyników. Teraz czuję się już dobrze. Mam nadzieję, że uda mi się zachować koszulkę liderki Blue Bird, ale skupiam się tylko na swoich skokach – podsumowała Kramer.

W turnieju Blue Bird, Kramer prowadzi z przewagą ośmiu punktów nad drugą Sarą Takanashi i czternastu nad trzecią Niką Kriznar. Do końca rosyjskiego turnieju pozostały jeszcze trzy konkursy indywidualne – jeden w Niżnym Tagile i dwa w Czajkowskim. Z kolei w klasyfikacji generalnej PŚ Pań prowadzi Japonka Sara Takanshi, druga ze stratą 15 punktów jest Nika Kriznar, a trzecia ze stratą 126 pkt do liderki jest Marita Kramer.

 

Anna Fergisz,
informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz