Triumf w Blue Bird na otarcie łez? Kramer: „Zbliżam się do dziewczyn, zamierzam dalej walczyć”
Marita Kramer (fot. Evgeniy Votintsev / LOC Nizhny Tagil)

Triumf w Blue Bird na otarcie łez? Kramer: „Zbliżam się do dziewczyn, zamierzam dalej walczyć”

Jeden z ostatnich konkursów Pucharu Świata kobiet w sezonie 2020/2021 zakończył się zwycięstwem Marity Kramer. Rywalizacja o wygraną w rosyjskim turnieju Blue Bird zapowiada się równie ekscytująco co walka o końcowy triumf w klasyfikacji generalnej. O Kryształową Kulę cały czas rywalizują Sara Takanashi i Nika Križnar. Czy szyki tej dwójki pokrzyżuje jeszcze Kramer?

 

Kramer uwierzyła w końcowy triumf?

Kriznar Kramer Takanashi NizhnyTagilpodium2021 fotAndreyKashchaOC 300x200 - Triumf w Blue Bird na otarcie łez? Kramer: "Zbliżam się do dziewczyn, zamierzam dalej walczyć"
Podium konkursu, od lewej: Kriznar, Kramer, Takanashi (fot. Andrey Kashcha / LOC Nizhny Tagil)

19-letnia Austriaczka, która została pozbawiona startu w rumuńskim Râșnovie z powodu niejasnego wyniku testu na obecność koronawirusa, jeszcze wczoraj zapewniała, że niemożliwy jest już jej triumf w „generalce”. Kramer wygrała dziś drugie zawody z cyklu Blue Bird, a do Križnar i Takanashi odrobiła kolejne cenne punkty. Wydaje się, że skoczkini holenderskiego pochodzenia nie złożyła broni w walce o jak najwyższą lokatę w klasyfikacji generalnej.

Jak sama ocenia dzisiejsze zawody i czy widzi jeszcze jakiekolwiek szanse na wywalczenie Kryształowej Kuli za sezon 2020/2021? – Warunki wietrzne są tutaj zawsze trochę trudne, ale skocznia jest bardzo dobrze przygotowana. Myślę, że dziś poszło mi jeszcze lepiej niż wczoraj. Zbliżam się do dziewczyn w klasyfikacji generalnej, różnice robią się małe, ale one są naprawdę znakomitymi zawodniczkami. Musiałabym być najlepsza i wyraźnie przed Sarą i Niką w każdym konkursie… Zamierzam jednak dalej walczyć i zobaczymy co z tego wyjdzie – mówi Kramer, u której jak się wydaje, wiara w końcowy triumf powróciła.

Coraz mniejsze teoretyczne szanse na wygraną w klasyfikacji generalnej nie demotywują jednak młodej Austriaczki. W rosyjskim turnieju ze skoku na skok powiększa swoją przewagę nad rywalkami i widać, że znajduje się w znakomitej dyspozycji. Mistrzyni świata juniorek z 2020 roku ma również nadzieje na to, że w nadchodzących sezonach panie będą miały okazję rywalizować w większej ilości turniejów oraz częściej skakać na większych obiektach. – Powinnyśmy mieć więcej turniejów takich jak Blue Bird. Byłabym również bardzo szczęśliwa gdybyśmy miały tyle samo konkursów Pucharu Świata co mężczyźni i równie często rywalizowały na dużych skoczniach. To byłaby duża motywacja, więc mam nadzieję, że w przyszłości nadejdzie większa równość w tej kwestii. Jestem też bardzo ciekawa jak wygląda skocznia w Czajkowskim. Będę po prostu skupiała się na swoich skokach i próbowała wykonać je dobrze technicznie na wysokim poziomie – skwitowała liderka cyklu Blue Bird.

 

Emocjonująca walka o Kryształową Kulę

Nika Kriznar NizhnyTagil2021 fotEvgeniyVotintsevLOC2 300x200 - Triumf w Blue Bird na otarcie łez? Kramer: "Zbliżam się do dziewczyn, zamierzam dalej walczyć"
Nika Kriznar (fot. Pavel Semyannikov / LOC Nizhny Tagil)

W emocjonującej walce o końcowy triumf w klasyfikacji generalnej bez dwóch zdań pozostaje natomiast Nika Križnar. Słowenka ponownie objęła dziś prowadzenie w walce o Kryształ, ale swoją główną rywalkę Sarę Takanashi wyprzedza o zaledwie pięć punktów. Zacięta walka do samego końca to coś czego nie spodziewała się sama Križnar, dla której sezon 2020/2021 to bez wątpienia najlepsza zima w karierze. Jak dzisiejsze zawody ocenia Słowenka i jak zapatruje się na walkę z najgroźniejszymi rywalkami?

Dziś było bardzo wietrznie. Wiatr zmieniał się co sekundę, ale oddałam dziś dwa świetne skoki, lepsze niż ten w kwalifikacjach. Ja i Sara, walcząc o żółty plastron liderki, dodajemy tym konkursom dramaturgii. Nie spodziewałam się aż takiej walki na końcu sezonu, ale cieszę się każdym konkursem. Mam z tego dużo przyjemności i to dało mi, przynajmniej na razie, plastron liderki Pucharu Świata. Powinno być więcej turniejów takich jak ten. To jest dla nas dodatkowa motywacja. Każdy konkurs, każda sekunda, począwszy od konkursu w Ramsau aż do teraz, przynosi nam wiele radości. Bardzo cieszę się, że mogę tutaj być – zdradziła po konkursie Nika Križnar.

Zaciętą rywalizację o triumf w klasyfikacji generalnej panie będą kontynuowały już od piątku w rosyjskim Czajkowskim. Żółty plastron liderki cyklu należy na razie do Niki Križnar (751 pkt), jednak tuż za jej plecami znajduje się Japonka Sara Takanashi (746 pkt). Mimo większej straty do prowadzących, broni nie składa świetnie skacząca Marita Kramer, która w „generalce” zajmuje trzecią lokatę (660 pkt). 

Na skoczniach w Czajkowskim rozstrzygnie się również walka o Puchar Narodów. W klasyfikacji drużynowej prowadzą Słowenki (2268 pkt) tuż przed Austriaczkami (2237 pkt). Trzecią pozycję zajmują reprezentantki Norwegii (2053 pkt). 

Równie ekscytująco zapowiada się walka w turnieju Blue Bird, którego liderką jest Austriaczka, Marita Kramer (475,2 pkt). Drugą lokatę zajmuje Sara Takanashi (454,1 pkt), a trzecia jest liderka Pucharu Świata, Nika Križnar (450,4 pkt).

 

Weronika Brodowska,
informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz