Skład Norwegów na Planicę: Powrót Graneruda i debiut Oestvolda
Halvor Egner Granerud (fot. Daniel Maximilian Milata)

Skład Norwegów na Planicę: Powrót Graneruda i debiut Oestvolda

Już w najbliższą środę karuzela Pucharu Świata przeniesie się do Słowenii. Na starcie zawodów w Planicy zobaczymy sześciu podopiecznych Alexandra Stöckla. Do międzynarodowej powróci Halvor Egner Granerud, a debiut w pierwszoligowych zawodach zaliczy znany ze 150-metrowego lotu na Wielkiej Krokwi, Benjamin Østvold.

 

Powrót Graneruda po koronawirusie

Dwutygodniowa izolacja po pozytywnym wyniku testu na obecność w Oberstdorfie wykluczyła Halvora Egnera Graneruda z dwóch konkursów podczas Mistrzost Świata. 24-latek przed finałowymi konkursami w Planicy zdążył jeszcze wrócić do kraju i potrenować na skoczni w Trondheim. Według szkoleniowca kadry Wikingów, Granerud znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji i jest w pełni gotowy na loty w Planicy. – To bardzo satysfakcjonujące, że wraca. Dobrze trenował w Trondheim i wydaje się być w świetnej formie. Zrobił wszystko dobrze jeśli chodzi o treningi. Chodziło o lekki trening fizyczny i przygotowania techniczne. Kiedy skakał na skoczni Granåsen, otrzymaliśmy potwierdzenie, że wszystko jest na swoim miejscu. Teraz cała drużyna nie może się doczekać, kiedy Halvor podniesie kryształową kulę – mówi Stöckl.

Powrotu do startu w zawodach nie może doczekać się również sam Granerud. Lider Pucharu Świata podkreśla, że jego forma jest dobra, a skoki w Norwegii sprawiły mu mnóstwo dodatkowej frajdy. – To była świetna zabawa. To pierwszy raz, kiedy skakałem w Norwegii tej zimy, więc było super. Skoki były dobre, ziemia była fantastyczna – mówi lider Pucharu Świata w rozmowie z TV 2.

 

Pucharowy debiut Østvolda

W składzie Norwegów znalazło się również miejsce dla jednego debiutanta. Drużynę „Wikingów” uzupełni znany z szalonego, 150-metrowego lotu na Wielkiej Krokwi w Zakopanem, Benjamin Østvold. Dla 20-latka będzie to jednocześnie debiut w zawodach najwyższej rangi. Trenerzy norweskiej kadry zadecydowali, że to właśnie nieoficjalny rekordzista skoczni im. Stanisława Marusarza najbardziej zasłużył na wyjazd na finałowe konkursy Pucharu Świata w Słowenii. – To będzie zabawa. Kiedy trener Andreas Vilberg przyszedł do mnie i powiedział mi, że dostałem powołanie to mu nie wierzyłem. Kiedy mi powiedzieli, że byłem brany pod uwagę do składu to nadal wydawało się surrealistyczne, że jadę do Planicy. To pierwszy raz kiedy będę skakał w Pucharze Świata. Po prostu muszę pracować i robić wszystko w ten sam sposób jak na treningach. Jeśli będę skakał tak jak w treningach to może z tego wyjść dużo przyjemności. 150-metrowy skok z Zakopanego to jedna z najbardziej niesamowitych rzeczy jakie kiedykolwiek zrobiłem. Faza lotu to moja największa zaleta – mówi Benjamin Østvold.

Powołanie Østvolda może być zaskoczeniem, jednak sam Alexander Stöckl podkreśla, że chcą dać szansę młodemu zawodnikowi, który niejednokrotnie pokazał, że na dużych skoczniach potrafi daleko odlecieć. Skład liderów Pucharu Narodów na loty narciarskie w Planicy uzupełnią dobrze znani z zawodów najwyższej rangi: Robert Johansson, Marius Lindvik, Daniel-André Tande oraz Johann André Forfang. – Zawsze jest ryzyko związane z powołaniem tak młodego zawodnika, ale czujemy, że to jest odpowiedni czas. Chcemy dać mu szansę i mieć na to długotrwałą perspektywę. Wystarczy popatrzeć na jego skok w Zakopanem. Powołujemy zawodnika, który jest bardzo mocny w locie. W tym samym czasie, są też inni zawodnicy, którzy mieli już swoją szansę wcześniej tej zimy, a ostatnio nie pokazywali się z najlepszej strony – skwitował trener norweskiej kadry.

 

Skład Norwegów na zawody Pucharu Świata w Planicy:

  • Halvor Egner Granerud (1. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ 2020/2021),
  • Robert Johansson (4. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ 2020/2021),
  • Marius Lindvik (9. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ 2020/2021),
  • Daniel-André Tande (11. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ 2020/2021),
  • Johann André Forfang (19. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ 2020/2021),
  • Benjamin Østvold.

 

Weronika Brodowska,
tv2.no/skiforbundet.no

Podziel się:

Dodaj komentarz