Japońskie media: Ryoyu Kobayashi zainfekowany koronawirusem
Ryoyu Kobayashi (fot. Daniel Maximilian Milata / Maxim's Sport)

Japońskie media: Ryoyu Kobayashi zainfekowany koronawirusem

Niepokojące informacje docierają z Japonii. Jak podaje na swojej stronie internetowej dziennik Hokkaido Shimbun, lider ekipy Kraju Kwitnącej Wiśni, Ryoyu Kobayashi, został zarażony koronawirusem. Co więcej, 24-latek nie przechodzi choroby bezobjawowo, co może w pewnym stopniu wpłynąć na trwające przygotowania do letniego sezonu.

 

Mimo, że w trakcie międzynarodowych zmagań japońscy skoczkowie zdawali się ściśle przestrzegać reżimu sanitarnego i to właśnie ich, jako jednych z pierwszych, można było zaobserwować w maseczkach ochronnych typu FFP2 (zapewniających wyższą skuteczność filtracji), to po powrocie do kraju jeden z nich nie ustrzegł się infekcji koronawirusowej.

Według informacji płynących z japońskich mediów, skoczkiem który zachorował na COVID-19 jest lider ekipy trenera Hideharu Miyahiry. Prawdopodobniej chodzi o Ryoyu Kobayashiego, mającego za sobą kolejny całkiem udany sezon, w którym nawiązał do dwóch poprzednich zim (w których wygrał Kryształową Kulę, a także zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata). – Klub nie podał nazwiska zakażonego zawodnika, ale według osób zaznajomionych ze sprawą chodzi właśnie o Ryoyu Kobayashiego – czytamy.

Teraz Japończyk ma się zmagać z wirusem SARS-CoV-2 i co więcej, w trakcie zakażenia pojawiły się u niego niepokojące objawy. 19-krotny zwycięzca pucharowych konkursów, reprezentujący Tsuchiya Home Ski Team, miał się poczuć gorzej już na początku maja, a późniejszy test na obecność koronawirusa wykonany w Sapporo, okazał się pozytywny. Ponadto u Kobayashiego pojawiła się wysoka gorączka sięgająca 39,5 stopni Celsjusza. Po kilku trudniejszych dniach, sytuacja znakomitego zawodnika na szczęście zaczęła się stabilizować.

 

źródło: Hokkaido Shimbun / hokkaido-np.co.jp

 

Podziel się:

Dodaj komentarz