Co dalej z karierą Schlierenzauera? Austriacki mistrz ma podjąć ważną decyzję
Gregor Schlierenzauer (fot. Julia Piątkowska)

Co dalej z karierą Schlierenzauera? Austriacki mistrz ma podjąć ważną decyzję

Pod coraz większym znakiem zapytania wydaje się być sportowa przyszłość Gregora Schlierenzauera. W związku ze swoją słabą dyspozycją, utytułowany austriacki skoczek narciarski nie został ujęty w kadrach narodowych na olimpijski sezon 2021/2022. Czy oznacza to, że kariera 53-krotnego triumfatora zawodów Pucharu Świata szybkimi krokami zbliża się do końca?

 

O tym, że 31-latek może znaleźć się poza strukturami austriackiej reprezentacji, mówiło się już w kwietniu. Forma doświadczonego Austriaka w minionym sezonie, pozostawiała sporo do życzenia. Tyrolczyk w klasyfikacji generalnej PŚ zajął dopiero 65. miejsce, meldując się w czołowej trzydziestce tylko dwukrotnie w Engelbergu (zajął tam 30. i 24. miejsce). Tak nisko, Schlierenzauer nie był od czasu… pucharowego debiutu w sezonie 2005/2006, kiedy wystartował w zaledwie jednym konkursie. Tym razem do dyspozycji miał ich sześć, co jednak nie przełożyło się na zdobycze punktowe.

Sytuacja austriackiego zawodnika nie jest tym samym najlepsza, a sam zainteresowany wydaje się być pod ścianą. Wszak utytułowany skoczek poszukuje swojej wielkiej formy już od ponad sześciu lat i odtąd jest tylko cieniem samego siebie z czasów zwycięskiej ery. Warto przypomnieć, że w związku ze sportowym kryzysem w 2016 roku, Gregor Schlierenzauer zawiesił już raz swoją karierę. Niedługo później Austriak doznał poważnej kontuzji kolana, która była kontynuacją jego problemów. Zerwania więzadła krzyżowego nabawił się podczas… rekreacyjnego zjazdu na nartach podczas odpoczynku w Kanadzie. Do pucharowych zmagań, reprezentant klubu SV Innsbruck Bergisel powrócił w styczniu 2017 roku, jednak od tego czasu Austriak wciąż nie może nawiązać do swoich wielkich sukcesów sprzed lat.

Do tej pory Austriacki Związek Narciarski (ÖSV) wciąż pokładał nadzieję w sportowe odrodzenie swojego podopiecznego, a Schlierenzauer niezmiennie był nominowany do kadry narodowej lub kadry A. Nawet wtedy, kiedy zdecydował się na indywidualne ćwiczenia z wspierającym go trenerem Wernerem Schusterem. Teraz jednak, cierpliwość jego rodzimych działaczy się skończyła. Co to oznacza dla multimedalisty mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich?

Jak podkreśla dyrektor sportowy ÖSV, Mario Stecher, nie musi to oznaczać końca kariery Schlierenzauera. Jego brak w kadrach narodowych był co prawda podyktowany kryteriami sportowymi, a poziom doświadczonego zawodnika nie był wystarczający, aby zyskać zaufanie sztabów szkoleniowych i działaczy. Stąd decyzja o tym, że 31-latek nie będzie mógł trenować wraz z kadrą narodową, jak to miało miejsce dotychczas. Jeśli Austriak chciałby się przygotować do sezonu olimpijskiego, będzie to musiał zrobić na własny koszt. Mimo tego, drzwi na skocznię i do powrotu do austriackiej reprezentacji wciąż są dla niego uchylone. Za tym jednak musiałby pójść wystarczająco wysoki poziom sportowy.

Póki co nie jest pewne, czy takiego wyzwania i indywidualnego projektu ze sobą w roli głównej, chce się podjąć sam zainteresowany. Według austriackich mediów, decyzję o swojej sportowej przyszłości Gregor Schlierenzauer ogłosić ma w czerwcu. Termin ten będzie powiązany z kolejnym badaniem kontuzjowanego w lutym tego roku kolana. I to właśnie zdrowotna dyspozycja skoczka, ma być kluczowa przy jego finalnym postanowieniu.

 

Bartosz Leja,
źródło: ORF 

 

Podziel się:

Dodaj komentarz