Maren Lundby doznała wstrząsu mózgu. „Straciłam pamięć”
Maren Lundby (fot. Julia Piątkowska)

Maren Lundby doznała wstrząsu mózgu. „Straciłam pamięć”

Maren Lundby podczas meczu piłkarskiego niefortunnie upadła na murawę boiska i doznała wstrząśnienia mózgu. Trzykrotna zdobywczyni kryształowej kuli czuje się już lepiej, jednak nadal odczuwa skutki swojego wypadku. – Boli mnie trochę głowa, ale to jedyna rzecz, która mnie niepokoi – mówi Lundby w rozmowie z portalem VG.

26-letnia Lundby była w składzie drużyny Kolbu KK, która rozgrywała sparing z zespołem Raufoss. Mistrzyni świata z dużej skoczni z Oberstdorfu podczas jednego ze sprintów do piłki doznała niefortunnego upadku. Jak się później okazało wypadek Lundby na boisku skończył się wstrząsem mózgu. – Sprintowałam i miałam całkiem niezłą okazję do strzelenia bramki. Następnie byłam ramię w ramię z pomocnik zespołu Raufoss. Upadłam na ziemię i wylądowałam z głową na ziemi – mówi Norweżka.

Wstrząśnienie mózgu zmusiło Lundby do przerwania treningów. Dwukrotna zwyciężczyni Raw Air w rozmowie z portalem VG zdradziła, że na chwilę straciła pamięć. Mimo tego, że 26-letnia reprezentantka kraju „Wikingów” już prawie doszła do siebie to nadal odczuwa skutki upadku na boisku piłkarskim. Skoczkini musi teraz odpoczywać, aby całkowicie pozbyć się symptomów, które towarzyszą jej po wstrząsie mózgu. Czy stan zdrowia pozwoli jej więc na start w zawodach Letniego Grand Prix w Wiśle? – Skoro trochę straciłam pamięć, to chyba znak małego wstrząsu mózgu. Ale nie sądzę, że to będzie długoterminowa sprawa. Doszłam do siebie stosunkowo szybko i już czuję się lepiej. Teraz będą spokojne dni. Zanim wrócę do normalnej aktywności nie mogę mieć żadnych objawów przez dwa dni. Boli mnie dzisiaj trochę głowa, ale to jedyna rzecz, która mnie niepokoi – stwierdza Lundby.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kolbu KK (@kolbukk)

Po konsultacji z lekarzem kadry narodowej okazało się, że objawy nie są na tyle poważne, aby trzykrotna zdobywczyni kryształowej kuli musiała udać się do szpitala. Skutki wstrząśnienia mózgu, takie jak wcześniej wspomniane bóle głowy mogą jednak towarzyszyć Lundby przez dłuższy czas, dlatego ważne jest to, aby zawodniczka w pełni teraz wypoczęła. Co ciekawe nie jest to pierwszy tego typu uraz Norweżki w karierze. Pierwszego wstrząsu mózgu reprezentantka klubu Kolbukameratene IF doznała po upadku na skoczni w 2009 roku. – Zgodziliśmy się, że nie muszę jechać do szpitala, bo objawy nie były aż tak poważne. Ale ważne jest, żebym się nie przejmowała. Natknęłam się na kilka przypadków, w których objawy mogą się utrzymywać przez długi czas – oznajmia skoczkini. 

Weronika Brodowska,
źródło: vg.no / Twitter

Podziel się:

Dodaj komentarz