Bartłomiej Kłusek o dyskwalifikacji: „Takie sytuacje podcinają skrzydła”

Bartłomiej Kłusek, fot. Julia PiątkowskaNajwiększym pechowcem dzisiejszego dnia można określić Bartłomieja Kłuska, który mimo bardzo dobrych skoków na Wielkiej Krokwi, nie dostał się do niedzielnego konkursu głównego. Zawodnik z Buczkowic po skoku na 127,5 metra został zdyskwalifikowany z powodu długości nart. – Takie sytuacje podcinają skrzydła – powiedział po decyzji jury.

 

W treningach Kłusek plasował się w na przełomie drugiej i trzeciej dziesiątki – skoki na 119,5 i 129,5 metra dały mu 28. i 34. miejsce. Kwalifikacyjna próba na 127,5 metra dawała mu niemal pewne szanse na udział w niedzielnej rywalizacji.

Wydawało mi się, że fajnie skoczyłem, ale zostałem zdyskwalifikowany za zbyt długie narty. Zgadzam się z tą decyzją, ponieważ było to nasze niedopatrzenie. Zawsze miałem dobry wzrost do tych nart, ale teraz był robiony nowy pomiar i wzrost ponoć nie miał być brany pod uwagę, bo wyszedł mi niższy. Ja nie wiedziałem, że jest inaczej. Myśleliśmy, że zmieniana w pomiarach będzie tylko wysokość kroku. Ja o tym po prostu podczas zawodów nie myślę, biorę narty i idę do góry – komentował na gorąco Kłusek.

Podopieczny trenera Macieja Maciusiaka po całkiem przyzwoitych startach w Pucharze Kontynentalnym, niebawem będzie musiał prawdopodobnie powrócić właśnie do tej rangi zawodów. – Liczyłem tu w Zakopanem na więcej i z takimi nadziejami tu przyjechałem. Moje skoki są coraz lepsze i to widać. Takie sytuacje jak dziś po prostu się zdarzają, ale nie jest to dla mnie pozytywne, podcina trochę skrzydła. Ten Puchar Świata zakończę z bardzo złym nastrojem, a w następnym nie wiem gdzie się pojawię – przyznał ze złością.

O oczekiwaniach względem startu kolegów z kadr, mówi krótko: – Na pewno stać ich na podium i tego im życzę.

 

korespondencja z Zakopanego, Bartosz Leja

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram