Andreas Wank będzie pauzował. „Nie mogłem doczekać się Japonii”

Andreas Wank, fot. Julia Piątkowska

Wank_Andreas_WC.Planica.2014_fot.Julia.Piatkowska

Pech prześladuje reprezentację Niemiec. Do grona zawodników zmagających się z kontuzjami – Severina Freunda i Andreasa Wellingera – dołączył Andreas Wank. Doświadczony skoczek ze Schwarzwaldu na pewno nie pojawi się w najbliższym czasie na starcie zawodów Letniej Grand Prix w japońskiej Hakubie i rosyjskim Czajkowskim.

Andreasa Wanka czeka przerwa spowodowana kontuzją pleców. Niemiecki zawodnik narzekał na bóle już po konkursie w Hinterzarten (zajął tam wysokie, ósme miejsce). Intensywna dwutygodniowa rehabilitacja przyniosła drobną poprawę, jednak po zawodach we francuskim Courchevel bóle nasiliły się i podjęto decyzję o kolejnym przerwaniu treningów.

Wank poinformował o swoich problemach na swoim profilu w portalu Facebook. – Przerwa potrwa około czterech tygodni. Nie mogłem się doczekać wyjazdu do Japonii. Niestety, mój udział w zawodach w tej fazie sezonu będzie już niemożliwy. Postaram się wykorzystać tę przerwę, aby dojść do pełni sił, a potem mieć tyle energii, by z pełną prędkością ruszyć w kierunku igrzysk olimpijskich – napisał. 

 

Źródło: facebook.com/wankandreas

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram