ALEXANDER STÖCKL dla SkokiPolska: „NIE SPODZIEWAŁEM SIĘ, ŻE BĘDZIE NAM SZŁO TAK DOBRZE”

Stoeckl_Alexander_fot.Katarzyna.SluzewskaPoczątek sezonu letniego w wykonaniu norweskich skoczków jest wyjątkowo udany. W ścisłej czołówce goszczą tacy zawodnicy z północy Europy, jak Fannemel, Sjøen, Tande, czy lider cyklu Stjernen, a w letnim Pucharze Narodów, Norwegowie rywalizują o miano liderów z Polakami. Takim obrotem sprawy zaskoczony jest nawet trener Alexander Stöckl. – Miałem dobre przeczucia, jednak nie spodziewałem się, że będzie nam szło tak dobrze – powiedział nam po zawodach w Courchevel.

 

SkokiPolska: Pierwsza europejska część LGP 2014 za nami, a norweska drużyna pokazuje jak bardzo jest silna. Spodziewałeś się aż tak dobrych skoków swoich podopiecznych?

Stjernen_Andreas_lot_B.Leja
Andreas Stjernen, fot. Bartosz Leja

Alexander Stöckl: Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się tego. Miałem dobre przeczucia co do chłopaków, jednak nie spodziewałem się, że będzie nam szło tak dobrze. Wydaje się, że prawie w całej drużynie, wszystko jest na właściwym miejscu i jesteśmy dobrze przygotowani.

 

SkokiPolska: Czy spoglądając na wyniki Leteniej Grand Prix i letni Puchar Narodów, możemy powiedzieć, że obecnie toczy się rywalizacja pomiędzy polską i norweską drużyną?

Alexander Stöckl: Na to w tej chwili wygląda, ale musimy pozostać realistami. Zarówno forma Niemców, jak i Austriaków to aż do zimy otwarta kwestia. Uważam, że oni tak naprawdę nie kocentrują się zbytnio na letnich zawodach Grand Prix. Dlatego też ich wyniki są w porządku, ale nie są na czele.

 
Fannemel_Sjoeen_fot.K.Sluzewska
Anders Fannemel i Phillip Sjøen, fot. Katarzyna Służewska

SkokiPolska: Czy w Twojej opinii Anders Fannemel i Andreas Stjernen są gotowi, aby na dłuższy czas zostać liderami norweskiej kadry i ścisłą światową czołówką, czy raczej pozycja Andersa Bardala jest nadal niepodważalna?

Alexander Stöckl: Mam nadzieję, że zarówno Anders Fannemel, jak i Andreas Stjernen są w stanie prezentować się na wysokim i stabilnym poziomie wraz z Andersem Bardalem. Naszym celem musi być to, aby  większą liczbę zawodników doprowadzić do jego poziomu i to w tej chwili funkcjonuje bardzo dobrze. Lato jednak nadal trwa i przed nami wciąż dużo pracy.

 

SkokiPolska: Jakie zatem sportowe zadania, ma do spełnienia Anders Bardal, w związku z tym, że do tej pory nie uczestniczył w tegorocznych zawodach Letniej Grand Prix?

Bardal_Anders_Hinterzarten.2013_S.Piwowar
Anders Bardal, fot. Stefan Piwowar

Alexander Stöckl: Aktualnie Anders trenuje fizycznie, ale też oddaje skoki na skoczni. Tego lata chce on mniej rywalizować i skupić się na budowaniu mocnych podstaw do nadchodzącego sezonu zimowego. Do tej pory jest na dobrej drodze, realizuje swoje plany i dołączy do całego zespołu na finałową część zawodów LGP.

 

SkokiPolska: Przed rozpoczęciem sezonu rozmawialiśmy o zbyt małej ilości młodych norweskich skoczków w międzynarodowych zawodach. Początek lata przyniósł objawienie się Sjøena, Tande. Czy są oni w stanie utrzymać tak dobrą formę do zimy?

Alexander Stöckl: Ciężko to teraz określić. Przede wszystkim jestem bardzo zadowolony z tego, że pojawiają się nam nowe talenty. To wyraźnie pokazuje, że praca w lokalnych zespołach jest dobra i czekamy z nadzieją, że uda nam się pozyskać więcej utalentowanych młodych ludzi. Przed wspomnianymi zawodnikami – Sjøenem i Tande – wciąż długa droga, przedtem musimy być cierpliwi i zobaczyć, czy uda im się utrzymać taką dyspozycję do zimy.

 
Tande_Daniel-Andre_fot.Katarzyna.Sluzewska
Daniel-Andre Tande, fot. Katarzyna Służewska

SkokiPolska: Za nami już kilka konkursów LGP, czy podczas ich trwania pojawił się ktoś kto Cię zaskoczył?

Alexander Stöckl: Nie powiem o konretnym zawodniku, ale występy polskiej drużyny są naprawdę bardzo dobre. Jest wielu skoczków, którzy są w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. Z drugiej strony da się zauważyć pewne wzloty i upadki w prawie każdej drużynie, co jest normalnym zjawiskiem w tym momencie sezonu.

 

SkokiPolska: Co sądzisz o nowych zasadach rozgrywania zawodów (kwalifikacje wliczane do punktacji, cztery grupy skoczków), które były testowane w dotychczasowych konkursach LGP?

Alexander Stöckl: W mojej opinii jest to do zrealizowania w zawodach lotów narciarskich, ale niekoniecznie w zawodach Pucharu Świata. Największym wyzwaniem w całym przedsięwzięciu jest odpowiednie informowanie widzów pod skocznią i przed telewizorami o przebiegu całego konkursu. Aby było to wykonane wystarczająco dobrze, potrzeba trochę czas i pieniądzy. Wątpię, czy jesteśmy na to gotowi już w czasie nadchodzącego sezonu zimowego, zobaczymy jednak jak to zostanie rozwiązane.

 

rozmawiał Bartosz Leja

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram