Finał sezonu na mamucie w Planicy potwierdzony. Padnie 250 metrów?

stara skocznia w Planicy, fot. Jakub Mikulski

Kilka dni temu organizatorzy zawodów w Planicy ogłosił, że finał sezonu odbędzie się na przebudowanej skoczni mamuciej. Tym samym kończą się spekulacje co do przeprowadzenia zawodów na „prawdopodobnie” największej skoczni mamuciej na świecie. Szefostwo obiektu sugeruje, że przy sprzyjającym wietrze skoczkowie osiągną nawet 253-254 metry.

 

Finał sezonu w Planicy zaplanowany jest od 19 do 22 marca bieżącego roku. Z racji inwestycji wychodzącej poza sferę skoków narciarskich (trwają wciąż prace wykończeniowe nad stadionem i torem do narciarstwa biegowego) organizatorzy będą mieli spore problemy z koordynacją ruchu i miejscami parkingowymi.

Z historii lotów…

Możemy rzec – przedstawienie będzie trwać. Oczywiście w odniesieniu do walki o prymat wśród skoczni mamucich, a tym samym o odzyskanie rekordu świata, który od 2011 roku dzierży skocznia w Vikersund. 246,5 metra poleciał tam wówczas Johan Remen Evensen.

Bjoern Einar Romoeren, rekordzista starej skocznia w Planicy, fot. Julia Piątkowska
Bjoern Einar Romoeren, rekordzista starej skocznia w Planicy, fot. Julia Piątkowska

Słoweńcy nie czekali długo – niemal momentalnie ogłosili plany przebudowy starej Letalnicy, na której odbył się w 2005 roku zapewne najpiękniejszy i najbardziej emocjonujący konkurs lotów narciarskich, zakończony rekordem Bjoerna Einara Romoerena (239 metrów), który przetrwał niemal sześć lat, do wyczynu Evensena.

O tym jak ważna w świadomości Słoweńców jest chęć posiadania rekordu świadczy kolejna statystyka. Do skoków Evensena Planica dzierżyła najdłuższy skok przez 24 lata pod rząd. Kolejne bariery przekraczano 21-krotnie, najczęściej, bo aż cztery razy(!), czynił to Matti Hautamaeki. W gronie rekordzistów świata z Planicy w tym okresie mieliśmy dwóch Polaków: Piotra Fijasa (194 metry w 1987 roku) i Adama Małysza (225 metrów, wyrównanie rekordu Andreasa Goldbergera, w 2003 roku).

Przed zawodami w Planicy, skocznia przejdzie szereg badań technicznych, zostanie sprawdzona zgodnie z przepisami Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Żeby można było oglądać rekordowe skoki musi być spełniony podstawowy warunek – zawody muszą odbywać się rano. – Skoczek musi być w formie, co do tego nie ma wątpliwości, a same zawody powinny odbywać się rano, gdy prędkość wiatru dochodzi do metra na sekundę pod narty – twierdzi szef konkursu w Planicy Jelko Gros.

Plan otwarcia skoczni i zawodów

Pierwszy oficjalny skok testowy  na obiekcie zaplanowany jest na 18 marca. W odróżnieniu od historycznej próby Gregora Schlierenzauera na nowej skoczni w Kulm, mamucią skocznię w Planicy „otworzą” lokalni przedskoczkowie. Główni kandydaci do pierwszych skoków to Rozle Zagar i Jaka Rus.

W czwartek, 19 marca odbędzie się trening i kwalifikacje. Pierwsze zawody już w piątek, 20 marca, w godzinach popołudniowych. W sobotę, 21 marca, planowany jest konkurs drużynowy a w niedzielę, 22 marca, w wielkim finale zaprezentuje się najlepszych 30 skoczków klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

 

źródło: dnevnik.si/ informacje własne

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram