„Słodki” zawrót głowy, czyli nowy sponsor główny Turnieju Czterech Skoczni

Logo Turnieju Czterech SkoczniDo fanów skoków narciarskich docierają kolejne „breaing-newsy” – marka Milka, część grupy żywnościowej Mondelēz International, wraca do wspierania skoków narciarskich na światową skalę. Przedsiębiorstwo ponownie stanie się głównym sponsorem Turnieju Czterech Skoczni, rozszerzając tym samym swoją marketingwą działalność.

 

Choć po sezonie 2009/2010 marka Milka wycofała się ze wspierania organizatorów Turnieju Czterech Skoczni, to dalej współpracowała z Martinem Schmittem. Wraz z zakończeniem jego kariery (styczeń 2014) zrezygnowała z obecności na skocznych arenach, jednak całkowity rozbrat nie trwał długo, bowiem w październiku 2014 jej twarzą stał się Andreas Wellinger, a tym samym logo potentata w dziedzinie produkcji słodyczy znalazło się na kasku Niemca. Tym razem twórcy znanej na niemal całym świecie krowy w fioletowe łaty postanowili rozszerzyć swoją działalność. Podpisując umowę zarówno z Austriackim (OESV), jak i Niemieckim (DSV) Związkiem Narciarskim, sprawili, że ceniony producent słodyczy stanie się głównym sponsorem prestiżowego Turnieju Czterech Skoczni.

Andreas Wellinger z logiem Milki na kasku, fot. Julia Piątkowska
Andreas Wellinger z logiem Milki na kasku, fot. Julia Piątkowska

Ze wspieraniem organizatorów niemiecko-austriackiej rozgrywki wiążą się określone przywileje. Dla Milki oznacza to obecność we wszystkich konkursach przyszłorocznego Turnieju, na przykład na lampkach ledowych, ściankach sponsorskich oraz pontonach reklamowych, które zawsze krążą nad skocznią. Ponadto podczas noworocznego konkursu w Garmish-Partenkirchen fioletowe logo pojawi się na plastronach startowych zawodników, na ściance znajdującej się za zawodnikami podczas wręczania im nagród oraz na wszystkich tablicach informacyjnych. Nie zabraknie również akcji promujących zdrowie i aktywność fizyczną.

Szef międzynarodowego  departamentu Milki zajmującego się działalnością marketingową, Dieter Heger, podchodzi do sprawy bardzo optymistycznie: – Za każdym razem Turniej Czterech Skoczni jest wydarzeniem sportowym roku – dla nas idealnym momentem, aby dotrzeć do naszych grup docelowych na rynkach bazowych. Zdecydowaliśmy się na zaangażowanie w tę atrakcyjną platformę, aby zwiększyć nasz potencjał reklamowy oraz dotrzeć także do narciarstwa alpejskiego i biegowego. W połączeniu z innowacyjnymi akcjami i sukcesami sportowców chcemy wprowadzić „fioletowy model sukcesu w sportach zimowych” na następny poziom.

Radości nie kryje również Michael Witta, dyrektor zarządzający spółki Infront Sports&Media, która w imieniu Austriackiego Związku Narciarskiego podpisała umowę ze spożywczym potentatem. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Milka zdecydowała się na powrót do wspierania Turnieju Czterech Skoczni. To jeden z najbardziej udanych sponsorów sportów zimowych, a fakt, że znalazł się on z powrotem na Turnieju, podkreśla szczególną atrakcyjność tego wydarzenia sportowego.

Sam prezes Turnieju, Michael Maurer, dodaje: – Milka gorąco wspiera sport i zwycięzców. W związku z tym jej obecność jako głównego sponsora Turnieju Czterech Skoczni, idealnie pasuje, ponieważ tworzy ją kilka pokoleń pasji i najwyższej wydajności w sporcie zawodowym.

Logo marki Milka, fot. milka.de
Logo marki Milka, fot. milka.de

Spółka Mondelez International, za sprawą której na rynku pojawiły się takie słodycze, jak czekolady Milka czy ciastka LU oraz Oreo, to jeden z największych potentatów w branży producentów spożywczych. W 2015 roku osiągnęli rekord pod względem obrotu finansowego w sektorze marek wprowadzających na rynek słodycze wynoszący 30 bilionów dolarów amerykańskich. Obecnie produkty firmy Mondelez są sprzedawane w 165 krajach świata w postaci czekolad, ciastek, gum do żucia, cukierków i napojów w proszku. Oprócz Wellingera markę Milka istniejącą na rynku od 1901 roku reklamują narciarki alpejskie: Słowenka Tina Maze, Włoszka Elena Curtoni, Austriaczki Anna Fenninger i Michaela Kirchgasser, Czeszka Sarka Strachova oraz Francuzka Teressa Worley.

Z kolei międzynarodowe przedsiębiorstwo Infront Sports&Media jest jednym z liderów w dziedzinie marketingu sportowego, zajmując się swoim fachem od niemal 30 lat. Biura spółki znajdują się w 15 krajach na świecie, a jeśli zsumowalibyśmy liczbę dni w ciągu roku, w których trwają organizowane przez jej działaczy wydarzenia, wyniosłaby ona 4100 dni.

 

Aleksandra Kowalik, Kasia Nowak

źródło: vierschanzentournee.de / milka.de / infrontsports.com

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram