Przemysław Kantyka dla „Behind the Sport”: „Fast food to dla skoczków danie exclusive”

Przemysław Kantyka, fot. Martyna Osuchowska / Behind the Sport

Dla przeciętnego kibica zawodnik to ktoś, kto większość życia spędza na skoczni, życie prywatne odsuwając na bok. Tak jednak nie jest, a głośno powiedział o tym Przemek Kantyka, twierdząc: „Nie jesteśmy maszynkami do wygrywania”. A co skoczek kadry B robi w czasie, gdy nie skacze? Gotuje. Jeśli się dziwicie, to powiemy Wam, że mężczyźni to podobno najlepsi kucharze.

 

Kasia Nowak: Zacznijmy od tego, jak wygląda dieta skoczka. Czy jest coś, czego na przykład w ogóle nie możecie jeść, czy pojawiają jakieś obostrzenia kaloryczne?

Przemek Kantyka: Dieta wygląda całkiem normalnie, jednak musimy, tak jak każdy człowiek na diecie, trochę się ograniczać, uważać na pewne produkty, bardziej musimy nastawiać się na dostarczanie białka, by zapełniać pewne niedobory kaloryczne. Dlaczego akurat białko? Ponieważ nasyca, człowiek czuje się mniej głodny. Poza tym dieta wygląda zwyczajnie, chodzi o to, żeby po prostu zdrowo jeść, unikać żywności typu fast food czy słodyczy.

 
Przemysław Kantyka, fot. Martyna Osuchowska / Behind the Sport
Przemysław Kantyka, fot. Martyna Osuchowska / Behind the Sport

A propos fast foodów. Jak to jest, macie całkowity zakaz jedzenia takich dań czy też nie jest to tak do końca restrykcyjne?

Nie, zazwyczaj działa to tak, że jak jest po zawodach, to możemy sobie pozwolić na właśnie taki posiłek, ponieważ mamy za sobą duży wysiłek energetyczny. Można powiedzieć, że dla nas jest to takie „danie exclusive” (śmiech), ale nie możemy przesadzać, wszystko musi się mieścić w pewnych granicach.

Z drugiej strony nie można całkowicie zrezygnować z „fast foodów”, bo jeśli wyjeżdżamy na Puchar Kontynentalny do Ameryki, to albo podają jedzenie w niesamowicie wielkich porcjach, przesycone tłuszczem, albo typowe niezdrowe jedzenie. Jeśli nasz organizm nie jest przyzwyczajony do czegoś takiego, to co? Przyjadę i albo nie będę jadł w ogóle, albo spróbuję i waga nagle podniesie się o jeden czy dwa kilogramy. Nie można całkiem zrezygnować z tego typu żywności, trzeba trochę jej wprowadzać.

 

Z jednej strony fast food w Ameryce, a z drugiej jedzenie w Japonii. Jecie tam europejskie potrawy czy jednak przystosowujecie organizm do innego rodzaju posiłków?

Ja akurat gdy byłem w Japonii, próbowałem ich rodzimego jedzenia. Nigdy nie jadłem sushi, tam spróbowałem i je polubiłem. Do tego stopnia, że nawet tutaj, w Polsce, zdarza mi się zaglądać do restauracji serwujących sushi. Zazwyczaj w Japonii jest także takie jedzenie, jakie przeważa w Europie; hotel, w którym mieszkamy, to ośrodek międzynarodowy, więc tam były i takie, i takie potrawy, ale ja skusiłem się na azjatyckie i ta kuchnia mi naprawdę smakuje.

 

Lubisz eksperymentować w kuchni, próbować czegoś nowego czy raczej trzymasz się tradycyjnych przepisów, czegoś, co już znasz?

Lubię, ale muszę mieć dobry dzień, żeby chciało mi się próbować. Czasem po prostu brakuje mi chęci, żeby pokombinować, więc robię to, co zawsze, niemniej jednak często mi się zdarza, że zjadłbym co innego. Wtedy zazwyczaj przeglądam różne przepisy i modyfikuję je w taki sposób, żeby zapewnić mojemu organizmowi wszystko, co potrzebne, a nie przekroczyć kaloryczności.

 

Przemek Kantyka o swojej pasji i samych skokach powiedział dużo więcej. Co wspólnego z zamiłowaniem do gotowania Przemka miała anemia? Który skoczek jest jego najlepszym przyjacielem i z którym trenerem ma najlepszy kontakt? Czy da się oddzielić życie prywatne od tego sportowego i jak te dwa aspekty się przenikają? Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdują się na Behind the Sport, gdzie znajdziecie dalszą część obszernego wywiadu z Przemkiem >>>. Zajrzyjcie koniecznie!

 

Wyjątkowe zdjęcia oraz inne wywiady przeprowadzone w ramach projektu „Behind the Sport” możecie znaleźć także na oficjalnej stronie Facebooku >>>

 

rozmawiała Kasia Nowak

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram