300 metrów w Planicy? Gorišek: „Do tego prowadzi mnie intuicja” (WIDEO)

Janez Gorišek na skoczni w Planicy (fot. Słoweński Związek Narciarski / sloski.si)Mimo iż aktualny rekord świata w długości lotu został ustanowiony na norweskiej Vikersundbakken, to od wielu lat największe emocje wzbudzały loty narciarskie na Letalnicy w Planicy. To właśnie skocznia zaprojektowana przez Janeza Goriška będzie gościć kolejny finał Pucharu Świata. 84-letni inżynier już snuje plany budowy 300-metrowego obiektu.

 
Letalnica w Planicy (fot. Bartosz Leja)
Letalnica w Planicy (fot. Bartosz Leja)

Przekraczanie kolejnych barier w skokach narciarskich to zawsze wydarzenie bez precedensu. Polecieć w powietrzu 100., a później 200. metrów – takich wyczynów przed laty jako pierwsi dokonali Austriak Josef Bradl (101,5 metra w 1936 r. w Planicy) oraz Fin Toni Nieminen (203 metry w 1994 r. w Planicy). Podczas gdy do rekordów świata dokładane są co kilka lat kolejne metry, wyobraźnia podpowiada, że zbliża się następna granica, która może wprowadzić loty narciarskie w zupełnie nową epokę. Już przed kilkoma laty mówiło się o budowie 300-metrowego obiektu w austriackim Parku Narodowym Wysokich Taurów. Projekt, którego współautorem miała być firma Red Bull ostatecznie nie doszedł do skutku, w dużej mierze przez brak wsparcia Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Działacze tłumaczyli sceptycyzm brakiem odpowiednich procedur i zapewnień dotyczących bezpieczeństwa skoczków, którzy mieliby testować tak ogromną skocznię.

Vikersundbakken w Vikersund (fot. Przemek Wardęga)
Vikersundbakken w Vikersund (fot. Przemek Wardęga)

Od siedmiu lat rekordy świata są ustanawiane w norweskim Vikersund, gdzie w latach 2010-2011 przebudowano „mamucią” skocznię, której rozmiar (Hill Size, HS) urósł z 207. do 225., a obecnie 240. metrów. Od tego czasu sześciokrotnie ustanawiano na Vikersundbakken rekordy świata. Dokonywali tego kolejno: Johan Remen Evensen (243, a następnie 246 metrów), Peter Prevc (250 metrów), Anders Fannemel (251,5 metra), Robert Johansson (252 metry) oraz Stefan Kraft (253,5 metra). Mimo iż obecnie najlepszy wynik należy do Austriaka, to właśnie Norwegowie mogą się poszczycić tym, że na ich obiekcie został oddany najdłuższy skok w historii. Zapewne nie jest to w smak Słoweńcom, u których w poprzednich latach rekordy ustanawiano najczęściej. Mimo, że Letalnica ma te same wymiary co Vikersundbakken (K-200 / HS-240), mówi się, że jest minimalnie mniejszym obiektem od norweskiego „mamuta”. Przypomnijmy, że rekord skoczni w Planicy przed rokiem ustanowił Kamil Stoch, który poszybował 251,5 metra. Wówczas wydawało się, że jest to właściwie wszystko, co można wycisnąć z lotu na słoweńskiej skoczni.

Janez Gorišek na skoczni w Planicy (fot. Słoweński Związek Narciarski / sloski.si)
Janez Gorišek na skoczni w Planicy (fot. Słoweński Związek Narciarski / sloski.si)

Na oficjalnej stronie Słoweńskiego Związku Narciarskiego pojawiła się niedawno wypowiedź Janeza Goriška, który jest autorem projektów skoczni do lotów w Planicy, Vikersund, a także austriackim Tauplitz. Z pewnością jednak, serce słoweńskiego inżyniera należy do Planicy. – Zawsze miałem wizjonerskie marzenia o niemal niemożliwych ideach. Kolejne granice są łamane krok po kroku. Najpierw 100 metrów wydawało się magiczną barierą, jednak ja wyobraziłem sobie 200-metrowe loty. Wraz z moim bratem Lado, skonstruowaliśmy największą skocznię narciarską na świecie – możemy wysłuchać w krótkim filmie stworzonym przed finałem sezonu 2017/2018. Jak się okazuje, Gorišek wierzy, że w niedalekiej przyszłości będziemy świadkami jeszcze bardziej imponujących osiągnięć. – Intuicja prowadzi mnie do tego, aby na tyle rozwinąć możliwości skoczni, żeby pozwalały na 300-metrowe loty. Nie można przestawać tworzyć, to daje siłę do pokonywania kolejnych barier. A kiedy pokonuje się bariery, można stać się legendą – zakończył konstruktor Letalnicy, który przed laty sam z powodzeniem próbował swoich sił jako skoczek narciarski (dwukrotnie został nawet akademickim mistrzem świata).

Letalnica w Planicy w 2013 r., czyli tuż przed ostatnią przebudową (fot. Bartosz Leja)
Letalnica w Planicy w 2013 r., czyli tuż przed ostatnią przebudową (fot. Bartosz Leja)

Przypomnijmy, że Letalnica bratov Gorišek powstała (jako Velikanka bratov Gorišek) w 1969 roku, tuż obok Bloudkovej Velikanki, czyli do tamtego momentu największej skoczni świata. Po przejęciu miana największego „mamuta”, na nowo zagospodarowanym wzgórzu 31-krotnie pobijano, lub wyrównywano rekordy świata. Pierwszym rekordem ustanowionym na nowej „Velikance Gorišków” był lot Norwega Bjoerna Wirkoli na 156 metrów (w 1969 r.). Tam też po raz pierwszy została przekroczona bariera 200. metrów – jako pierwszy skok taki zdołał ustać Fin Toni Nieminen, który w 1994 roku osiągnął 203 metry. Ostatnim rekordem świata ustanowionym w Planicy był wyczyn Norwega Bjoerna Einara Romoerena, który w 2005 roku (już na nowo nazwanej Letalnicy) poszybował 239 metrów. Kolejne rekordy padały już w Vikersund. Czy kolejnym krokiem w rozwoju skoków narciarskich będzie właśnie obiekt, na którym możliwe będzie uzyskiwanie 300-metrowych odległości? Słoweńcy już teraz twierdzą, że wizja Janeza Goriška najprawdopodobniej będzie zrealizowana.

 

 

źródło: sloski.si, materiały prasowe / informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram