Trener Słoweńców o dyskwalifikacji Prevca: „Kombinezon nie przepuszczał powietrza”

Peter Prevc, fot. Bartosz Leja

Peter Prevc to najbardziej obok Mariusa Lindvika „poszkodowany” zawodnik sobotniego konkursu w Ruce. Słoweniec miał znaleźć się na trzecim stopniu podium, ale został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon.

 

Najstarszy z braci Prevc ze smutkiem pisze na swoich profilach w mediach społecznościowych, że jest mu bardzo przykro, iż nieuwaga odebrała mu tak wspaniały wynik. Skoki na odległość 139 i 134 metrów początkowo dawały utytułowanemu 27-latkowi trzecie miejsce, co byłoby jego pierwszym pucharowym podium od marcowych zawodów w Oslo. W trakcie obowiązkowej kontroli sprzętu, którą przechodzą zawodnicy plasowani w czołowej trójce, Sepp Gratzer wykrył jednak pewną nieprawidłowość w kombinezonie Słoweńca. Podobna sytuacja spotkała jego kolegę, Anze Semenica (131,5 / 136,0 m), który początkowo plasował się w czołowej dziesiątce.

Problem z kombinezonami tkwił w tym, ze nie przepuszczały wystarczającej ilości powietrza pod kolanem. Do niedawna się tego nie mierzyło i nie wiedzieliśmy, że to może być problem. Ta cześć kombinezonu w ogóle nie wpływa na długość skoku i na końcowy wynik, ale musimy to dzisiaj w nocy, lub jutro przed południem poprawić, żeby skoczkowie wystąpili w przepisowych kombinezonach – tłumaczył po zawodach na Rukatunturi trener Słoweńców Gorazd Bertoncelj.

– W każdym razie jesteśmy na dobrej drodze, chłopaki są w świetnej formie, dzisiejsze skoki były bardzo dobre, musimy pozostać spokojni i zrelaksowani – to jedyna właściwa droga do kolejnych sukcesów – skomentował szkoleniowiec, który pomimo dwóch dyskwalifikacji, mógł cieszyć się z drugiego tej zimy podium Anze Laniska.

Kolejny konkurs w fińskiej Ruce już jutro.

 

źródło: SloSki.si, Instagram,
Anna Trybuś

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram