Lindvik po Turnieju: „To przełomowy start”. Zmiany u Norwegów przed Predazzo

Marius Lindvik (fot. Julia Piątkowska)

Marius Lindvik (fot. Julia Piątkowska)

Marius Lindvik wyskoczył zza pleców starszych, bardziej doświadczonych i utytułowanych kolegów, i został rewelacją 68. Turnieju Czterech Skoczni. Czy 21-letni Norweg pójdzie teraz za ciosem i w kolejnych konkursach Pucharu Świata utrzyma życiową formę? – Po to wstaję każdego poranka, aby zostać najlepszym skoczkiem na świecie – zapewnia odważnie. Kolejna szansa na sukces, już w czasie najbliższego weekendu we włoskim Predazzo.

 

Lindvik na podium w turniejowym debiucie 

Mimo, że rywalizację w niemiecko-austriackim tournée, Lindvik rozpoczął od dziesiątej pozycji w Oberstdorfie, to już w kolejnym konkursach złapał wyśmienitą dyspozycję. Skoczek z Oslo wygrał noworoczny konkurs w Garmisch-Partenkirchen, po raz pierwszy stając na najwyższym stopniu pucharowego podium. W Innsbrucku potwierdził, że nie był to przypadek, i znowu okazał się najlepszy w całej stawce. Podczas finału w Bischofshofen, gdzie skakał pierwszy raz w karierze, musiał uznać wyższość dwóch rywali – tam wskoczył na trzeci stopień podium.

Podium 68. TCS, od lewej Lindvik, Kubacki, Geiger (fot. Julia Piątkowska)
Podium 68. TCS, od lewej Lindvik, Kubacki, Geiger (fot. Julia Piątkowska)

W Bischofshofen mogło być lepiej, oddałem dwa przyzwoite skoki [139 i 137 metrów – przyp.red]. Zwłaszcza w porównaniu z treningach, w których trochę się męczyłem. Było trudno, ponieważ podczas wykonywania pozycji najazdowej, nie ma na tej skoczni takiego „ciśnienia” na progu, jak na innych. Musiałem więc wykonać kilka skoków treningowych, żeby dojść do wprawy. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej. Przed wyjazdem nie spodziewałem się, że tak dobrze sobie poradzę na Turnieju Czterech Skoczni. Jestem naprawdę bardzo, bardzo szczęśliwy, cieszę się ze swojego występu – mówił bezpośrednio po konkursie.

W rozmowie z norweską telewizją NRK, młody reprezentant Kraju Wikingów uznał klasę swojego najgroźniejszego rywala i ostatecznie triumfatora Turnieju Czterech Skoczni, Dawida Kubackiego. – Zawsze chcę wygrywać, ale niestety tym razem było to trochę za trudne. Nadal jednak szaleńczo chcę mieć możliwość rywalizacji – zapewnił. Na pytanie o klucz do sukcesu, mówi krótko: – Dużo trenowałem, ćwiczyłem nad podstawami skoków narciarskich. Czuję się też dobry technicznie. Cieszy mnie, że miałem dużo udanych skoków przez cały Turniej. W końcu po to wstaję każdego poranka, aby zostać najlepszym skoczkiem na świecie. Z powodzeniem można ten mój start nazwać przełomowym.

 

Stoeckl: „Inni mogą się uczyć od Lindvika”

Alexander Stoeckl (fot Bartosz Leja)
Alexander Stoeckl (fot Bartosz Leja)

Marius Lindvik został pierwszym od czasu Andersa Jacobsena Norwegiem, który wywalczył tak wysoką lokatę w Turnieju Czterech Skoczni. Wspomniany Jacobsen również był drugi w sezonie 2012/2013. Ten sam skoczek jest też ostatnim triumfatorem z tego kraju – dokonał tego w sezonie 2006/2007. Teraz, to właśnie 21-letniego Lindvika, jako przykład stawia trener Alexander Stoeckl. – Inni mogą się od niego uczyć. Marius skupia się na tym, co chce zrobić, czyli na skakaniu i nie przeszkadzają mu w tym inne rzeczy. Nie porusza go to, co dzieje się wokół niego i nie myśli o konsekwencjach. Po prostu doświadcza wszystkiego „tu i teraz” – stwierdził szkoleniowiec.

O porównanie Dawida Kubackiego i Mariusa Lindvika pokusił się z kolei ekspert telewizji NRK, niegdyś znaomity norweski zawodnik, Johan Remen Evensen. – Kubacki ma zupełnie inne doświadczenie. Swoją rutynę budował powoli i z pewnością przez wiele lat. Lindvik może nie ma pojęcia dokąd zmierza, jednak wciąż wskakuje coraz wyżej. To całkowicie „dzikie”. On jest w stanie zostać  najlepszym skoczkiem świata – odważnie zapowiedział były rekordzista świata w długości lotu.

 

Norwegowie gotowi na Predazzo

Póki co jednak, skoczków czeka kolejny weekend z zawodami Pucharu Świata. Tym razem międzynarodowa czołówka zmierzy się na normalnej skoczni HS-104 we włoskim Predazzo. W zmaganiach weźmie udział sześciu reprezentantów Norwegii. Trener Stoeckl dokonał kilku roszad w składzie.

Daniel-Andre Tande (fot. Bartosz Leja)
Daniel-Andre Tande (fot. Bartosz Leja)

We Włoszech nie pojawi się Robin Pedersen, który wspólnie ze szkoleniowcem zdecydował o treningu w ojczyźnie. Sondre Ringen, który zasilił norweską ekipę podczas Turnieju Czterech Skoczni, niestety zdaniem sztabu szkoleniowego, nie pokazał wystarczająco dobrego poziomu i opuści Puchar Świata. W składzie zostanie za to bardziej obiecujący Anders Haare.

Swoją pierwszą szansę na rywalizację w elicie tej zimy dostanie z kolei piąty w klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego, Andreas Granerud Buskum. 23-letni zawodnik z klubu Lensbygda Sportsklubb po raz kolejny dostaje szansę pokazania się w zawodach PŚ. W tym debiutował 12 marca 2019, kiedy to zajął 41. miejsce w Lillehammer. Klubowy trener młodego skoczka jest bardzo zadowolony z pracy którą wykonuje jego podopieczny.

Oprócz wymienionej trójki w składzie znajdzie się oczywiście turniejowy bohater, Marius Lindvik, który obecnie zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata z dorobkiem 469 punktów. Czy nadal będzie spisywał się tak dobrze jak podczas batalii o Złotego Orła? Przekonamy się o tym już za kilka dni. Skład Norwegów uzupełnią doświadczeni zawodnicy, którzy od kilku lat zaliczani są do światowej czołówki, czyli Daniel-Andre Tande, który na początku tego sezonu zajmował pozycję lidera, Johann Andre Forfang, a także Robert Johansson.

Skład reprezentacji Norwegii na PŚ w Predazzo:

  • Marius Lindvik (4. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Daniel-Andre Tande (6. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Johann Andre Forfang (10. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Robert Johansson (14. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Anders Haare (63. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Andreas Granerud Buskum (nieklasyfikowany).

 

Bartosz Leja, Magdalena Ostrowska, Anna Libera
źródło: informacja własna, NRK / Skiforbundet.no

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram