STOCH PO KONKURSIE DRUŻYNOWYM W WIILINGEN

STOCH PO KONKURSIE DRUŻYNOWYM W WIILINGEN

stoch kamil sp kd w - STOCH PO KONKURSIE DRUŻYNOWYM W WIILINGEN

Przegląd Sportowy: Jak pan ocenia konkurs drużynowy w Willingen? Zajęliście piąte miejsce, a w tym sezonie potrafiliście już zająć drugie miejsce, prawie wygrywając, ale i kończyć konkurs jako ostatnia drużyna.

Kamil Stoch: Uważam, że tutaj w Willingen nie było może spektakularnego wyniku, ale oceniam te zawody na plus. Po wczorajszych, słabszych skokach, dzisiaj wszyscy stanęli na wysokości zadania. Przy rywalizacji na tak wyrównanym poziomie piąte miejsce jest dobre.

Podczas mistrzostw świata nikt nie powie tak o piątej pozycji.
Kamil Stoch: Ale mistrzostwa dopiero przed nami. Jest trochę czasu.

Takie skoki jak dzisiaj dodają panu pewności siebie przed jutrzejszym konkursem indywidualnym?
Kamil Stoch: Tak, na pewno. Dzisiaj te skoki, zwłaszcza konkursowe, były naprawdę dobre. Takie solidne. Może bez super rewelacji, ale mnie się podobały i dały dużo radości.

{jcomments on}
Czego oczekuje pan w niedzielę? Tylko proszę nie mówić o dwóch równych skokach…
Kamil Stoch: Wiem, że wszyscy oczekują dobrych wyników, a zwłaszcza wygranej, ale ja tego nie mogę zagwarantować. Nie mogę też nastawiać się tylko na wygraną, bo wiem, że to by mnie zgubiło. Muszę podtrzymać tę „monotonię” i dwa dobre skoki wystarczą.

 

                                                                                  Cały wywiad na www.sports.pl

 

 

Podziel się: