CLAS BREDE BRAATHEN: „DŁUŻEJ NIE CHCEMY ROZTRZĄSAĆ TEJ SPRAWY”

CLAS BREDE BRAATHEN: „DŁUŻEJ NIE CHCEMY ROZTRZĄSAĆ TEJ SPRAWY”

clas brede braathen oslo2011.no - CLAS BREDE BRAATHEN: "DŁUŻEJ NIE CHCEMY ROZTRZĄSAĆ TEJ SPRAWY"

Szef norweskich skoków narciarskich – Clas Brede Braathen – zapewnia, że jego ekipa nie ma zamiaru ponownie roztrząsać sprawę sobotniej pomyłki. -„O tej sytuacji na pewno będą toczyć się rozmowy na forum Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Jednak Norwegia już z nią skończyła”- komentuje Braathen.

 

-„Wszyscy cieszyliśmy się z medalu- to normalne. Srebro zdobyte na tak prestiżowych zawodach to prawdziwy sukces. Niestety ktoś popełnił błąd. To był ludzki błąd. Mało kto nie zgodzi się z tym, że Norwegowie zostali skrzywdzeni przez to co się wydarzyło. Owszem, mogliśmy narobić wokół tego incydentu dużo hałasu, ale tak nie postępujemy. Teraz FIS musi dokładnie zastanowić się nad tym co należy zrobić by w przyszłości takie pomyłki nie miały miejsca.” – dodaje „głowa” norweskich skoków.

Clas Brede Braathen otwarcie mówi, że nikt nie ma pretensji do Austriaka, który wychwycił pomyłkę organizatorów. Jak wiadomo, Thomas Morgenstern zgłosił błąd w podliczeniach już po pierwszej serii, jednak nikt nie skorygował bezpośrednio po tej informacji wyników.

-„Morgenstern zachował się uczciwie, patrząc na to ze sportowego punktu widzenia. Chciał uczciwej rywalizacji. Zauważył nieprawidłowość i ją zgłosił. Ani przez chwilę nie mieliśmy do niego żalu! Wynik jaki norwescy skoczkowie uzyskali na koniec konkursu jest zgodny z prawdą i pozwolił naszej drużynie na zajęcie czwartego miejsca. Dłużej nie chcemy roztrząsać tej sprawy.”– zakończył Braathen.

Źródło: dagbladet.no

Podziel się:

Dodaj komentarz