KAMIL STOCH: „ZOSTAŁEM SPROWADZONY NA ZIEMIĘ, TO BYŁA DOBRA LEKCJA” (+ MURAŃKA, ZIOBRO)

KAMIL STOCH: „ZOSTAŁEM SPROWADZONY NA ZIEMIĘ, TO BYŁA DOBRA LEKCJA” (+ MURAŃKA, ZIOBRO)

stoch kamil sp kd w - KAMIL STOCH: "ZOSTAŁEM SPROWADZONY NA ZIEMIĘ, TO BYŁA DOBRA LEKCJA" (+ MURAŃKA, ZIOBRO)Z lepszej strony w dzisiejszym konkursie pokazał się Klemens Murańka, który osiągnął najlepszy wynik w karierze w konkursie Turnieju Czterech Skoczni. Także w drugiej dziesiątce uplasowali się Kamil Stoch i Jan Ziobro, którzy jako zwycięzcy konkursów PŚ mogli mieć jednak większe aspiracje.

Kamil Stoch (124 i 130 m / 13. miejsce) wspomniał o presji związanej z rolą faworyta Turnieju: Wiele mediów pytało czy wygram Turniej, to wpływa na dyspozycję dnia. Nie da się całkowicie odłączyć, czasem można sobie z tym poradzić lepiej, czasem gorzej. Dzisiaj nie ukrywam, że nie poradziłem sobie z tym jakoś wybitnie dobrze, ale nie skończyło się tragicznie.” 

Lider PŚ wspomniał też o stratach, które ma do turniejowej czołówki: Nie będę się napalał za wszelką cenę na ściganie czołówki, bo to by się źle skończyło. Dzisiaj zostałem sprowadzony na ziemię, ale to była dla mnie dobra lekcja. To był trudny konkurs, po części sobie poradziłem, po części – w pierwszej serii nie, a w drugiej bardzo dobrze. Gdybym skoczył normalnie pierwszą serię bez nerwów i spiny, byłaby inna sytuacja. Dalej chcę być jednak na podium. Dalej jest szansa, może nie na wygranie turnieju, ale na osiągnięcie dobrego wyniku – jak najbardziej.”

Muranka Klemens B.Leja - KAMIL STOCH: "ZOSTAŁEM SPROWADZONY NA ZIEMIĘ, TO BYŁA DOBRA LEKCJA" (+ MURAŃKA, ZIOBRO)O dobrym występie może mówić Klemens Murańka (141,5 i 121,5 m / 14. miejsce), który w pierwszym skoku wylądował zaledwie 2 metry od rekordu obiektu: „Jestem zadowolony, aczkolwiek ten drugi skok nie poszedł tak jak chciałem. Za bardzo na progu poleciało to do przodu i nie dostałem się wysoko nad narty i nie było z czego ulecieć, nie było wysokości. I tak jestem zadowolony, 14. miejsce w pierwszym konkursie Turnieju, jest całkiem dobrze. Mogło być lepiej, ale człowiek uczy się na błędach, będę wiedział, żeby w następnym konkursie podejść do tego bardziej spokojnie.”

Spokojnie do konkursu w Oberstdorfie podszedł Jan Ziobro (126,5 m i 123 m / 17. miejsce): „Pierwszy skok był ok, choć pojawił się troszkę problem z ‚timingiem’, w drugiej serii były ciężkie warunki, przy tak niskim rozbiegu i tak wyrównanym poziomie, jeżeli nie ma szczęścia do warunków, człowiek nie jest w stanie odlecieć. Jeszcze jest parę konkursów, mamy czas. Nie ma co psuć humoru, nie ma co kombinować i się denerwować. To nie były złe skoki, ale musi być szczęście do warunków.”

Źródło: przegladsportowy.pl

Podziel się: