Przemysław Kantyka dla SP: „Kadra juniorska będzie mocna w tym sezonie”

Przemysław Kantyka dla SP: „Kadra juniorska będzie mocna w tym sezonie”

Kantyka Przemyslaw imitacja.szczyrk fot.Katarzyna.Sluzewska - Przemysław Kantyka dla SP: "Kadra juniorska będzie mocna w tym sezonie"Przemysław Kantyka został dziś pierwszym polskim skoczkiem w sezonie zimowym 2014/2015, który stanął na podium zawodów FIS. Niespełna 18-letni skoczek klubu LKS Klimczok Bystra ustąpił dzisiaj tylko reprezentantowi gospodarzy – Joacimowi Bjoerengowi. – Na samym początku sezonu miałem lekkie problemy, ale udało mi się zmobilizować na zawody – przyznaje.

 

Po pierwszej serii Kantyka, który skoczył 101,5 metra znajdował się na trzeciej pozycji. Runda finałowa przyniosła 100-metrowy lot Polaka, który pozwolił mu awansować o jeszcze jedną lokatę. –  Chciałem oddać jak najlepsze skoki, bo na samym początku sezonu miałem lekkie problemy. Nie myślałem o podium, ale udało mi się mobilizować na zawody i oddać dwa równe, dobre skoki. Można się jeszcze trochę przyczepić lotu i lądowania. Warunki dziś dopisywały, skocznia była bardzo dobrze przygotowana. Wiatr wiał równo dla wszystkich – komentuje polski skoczek.

Zapytany o faworytów jutrzejszych zmagań w Notodden, odpowiedział: – Każdy może powalczyć o triumf, tego nie można przewidzieć, bo skoki to dyscyplina która zależy od wielu czynników i szczypty szczęścia.

– Czuję, że cała nasza kadra juniorska będzie mocna w tym sezonie. Solidnie pracowaliśmy całe lato i mamy nadzieję, że będzie coraz lepiej – przyznaje Kantyka, którego koledzy również spisywali się latem oraz w dzisiejszych zawodach bardzo obiecująco.

Czy nasi juniorzy w obliczu nieco słabszych występów kadr A i B, myślą o Pucharze Świata? – Każdy z nas liczy na start w Pucharze Świata – przyznaje Kantyka i dodaje – w końcu jest to miejsce docelowe każdego zawodnika. Każdy chciałby się tam znaleźć, ale jeszcze wiele pracy przed nami, aby osiągnąć ten cel.

 

rozmawiał Bartosz Leja

 
Podziel się: