Norwegowie ze Sjoeenem i Forfangiem na konkursy PŚ w Engelbergu

Norwegowie ze Sjoeenem i Forfangiem na konkursy PŚ w Engelbergu

Sjoeen Phillip SGP.Wisla .2014.1.Julia .Piatkowska - Norwegowie ze Sjoeenem i Forfangiem na konkursy PŚ w EngelberguW najbliższy weekend w szwajcarskim Engelbergu do drużyny norweskiej dołączy dwóch młodych zawodników. W Pucharze Świata zadebiutują Phillip Sjoeen oraz nowy lider Pucharu Kontynentalnego Johann Andre Forfang. W kadrze nie zabraknie też pierwszego skoczka klasyfikacji generalnej Andersa Fannemela.

 

Dwa miesiące po niefortunnym upadku podczas treningu w Klingenthal, Phillip Sjoeen powraca do rywalizacji na najwyższym szczeblu.

– Dotrzymuję obietnicy, którą złożyłem w Klingenthal. Wtedy powiedziałem, że wrócę i jestem z powrotem – mówi młody Norweg. Odpowiednio wykorzystałem ten miesiąc, dobrze wypadłem w miniony weekend podczas Pucharu Kontynentalnego w Renie. Moje skoki wciąż nie są perfekcyjne, ale niewiele im brakuje – zapewnia Sjoeen, który był drugim zawodnikiem tegorocznej Letniej Grand Prix.

Szansę od trenera otrzymał także Johann Andre Forfang, który po zwyciestwie w Renie jest aktualnie liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego. Dobre występy 19-latka zapewniły Norwegom zwiększenie kwoty zawodników, mogących startować w Turnieju Czterech Skoczni. Wiadomo już, że młody skoczek ma zapewniony występ w tym prestiżowym cyklu.

Forfang brał już udział w kwalifikacjach do zawodów w Lillehammer, jednak został zdyskwalifikowany za zbyt obszerny kombinezon. Występ na Gross-Titlis-Schanze będzie więc jego pucharowym debiutem. To wielka szansa móc próbować swoich sił w Pucharze Świata i dostać zielone światło na występ w Turnieju. Ostatnie skoki w Renie były bardzo udane, moim celem jest kontunuacja dobrych występów – mówi lider Pucharu Kontynentalnego.

Do Szwajcarii, w żółtej koszulce lidera, pojedzie Anders Fannemel. Trener bardzo się cieszy z sukcesów swojego podopiecznego i podkreśla, że skoczek z Lillehamer zasłużył na swoją pozycję. – Wiele razy był blisko zwycięstwa. W każdym konkursie plasował się wśród najlepszej dziesiątki zawodników. Wspaniale, że w końcu jest na szczycie – mówi Alexander Stoeckl.

Norwegowie mogą wystawić w zawodach sześciu skoczków. Oprócz wymienionych, na Gross-Titlis-Schanze zaprezentują się Anders Bardal, Daniel-Andre Tande i Rune Velta. W porównaniu z zawodami w Rosji, na skoczni w Engelbergu nie zobaczymy Joachima Hauera  i Andreasa Stjernena, którzy w Niżnym Tagile wypadli słabo.

 

 Źródło: nettavisen.no/ skiforbundet.no/fis-ski.com

 
Podziel się:

Dodaj komentarz