You are currently viewing Stefan Hula dla SkokiPolska: „Miejsce przykre, ale i dobre”

Stefan Hula dla SkokiPolska: „Miejsce przykre, ale i dobre”

Hula Stefan fot.Katarzyna.Sluzewska - Stefan Hula dla SkokiPolska: "Miejsce przykre, ale i dobre"Stefan Hula w indwidualnym konkursie Mistrzostw Polski zajął wysokie, 4. miejsce, wyprzedzając reprezentantów kadry A i potwierdzając tym samym swoje szanse na powrót do startów w Pucharze Świata. Mimo że liczył na podium, był zadowolony ze swoich skoków. Nam opowiedział nie tylko o nich, ale i o najbliższych planach i aspiracjach.

 

Stefan Hula, lądując na 99. i 104. metrze, uzyskał w dwóch seriach konkursowych 257 punktów, co pozwoliło mu zająć 4. miejsce w mistrzostwach Polski i wyprzedzić tak utytułowanych kolegów, jak Kamil Stoch czy Piotr Żyła, którzy regularnie startują w Pucharze Świata. Jak 29-letni skoczek ocenił swoje próby? – Były w porządku, jak najbardziej udane. Pierwszy skok może trochę gorszy, ale drugi już jak najbardziej fajny. Cały czas skaczę na podobnym poziomie – podsumował reprezentant KS Eve-nement Team, którego nie zobaczymy w krajowej rywalizacji drużynowej.

Hula Stefan Memorial.Olimpijczykow.Szczyrk.2015 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Stefan Hula dla SkokiPolska: "Miejsce przykre, ale i dobre"
Stefan Hula po triumfie w Memoriale Olimpijczyków w Sczyrku (2015 r.), fot. julia Piątkowska

Choć czwarte miejsce to wysoka lokata, to jednak często po jej zajęciu zawodnicy mają pewien niedosyt. Czy i Stefan Hula czuł, że była szansa na podium, do którego stracił 6.5 punktu? – Już mnie córka pytała, czemu nie jestem, na przykład, trzeci. Ale cieszę się z tego miejsca, fajny konkurs, po którym moi koledzy znaleźli się na podium. Oczywiście, że chciałoby się zwyciężać, być w czołowej trojce, ale trzeba zaakceptować, że jest tak, a nie inaczej. Czwarte miejsce jest trochę przykre, ale też dobre – podkreśla Hula, dodając, że warunki nie miały dużego znaczenia w konkursie indywidualnym: – Było w miarę sprawiedliwie, trochę wiało na górze, ale nie tak, żeby wypaczyć rezultaty. Skoczkowie z podium zasłużyli na nie, choć wszyscy skaczemy na podobnym poziomienawet wczoraj na treningu wszyscy z dziesiątki oddawaliśmy zbliżone skoki, dlatego decydowała też dyspozycja dnia.    

Zwycięstwo w Memoriale Olimpijczyków, a teraz 4. miejsce w krajowym czempionacie to dobre prognostyki przed zimą. Czy zatem Stefan Hula wroci do rywalizacji na najwyższym pucharowym poziomie? – O to właśnie chodzi, żeby wrócić, i tam się jak najlepiej spisywać. Lato przebiegło bardzo dobrze, na równej, stabilnej formie – z różnymi wynikami, ale większych zapaści nie było. Jeszcze trochę czasu zostało, żeby popracować nad sobą, dlatego myślę, że będzie dobrze – komentuje podopieczny Macieja Maciusiaka.

Hula Stefan B.Leja 300x200 - Stefan Hula dla SkokiPolska: "Miejsce przykre, ale i dobre"
Stefan Hula, fot. Bartosz Leja

Aby powrót okazał się jak najbardziej udany, potrzebne są odpowiednie przygotowania, zwłaszcza te najbliższe, dotyczące ostatniej prostej przed startem nowego sezonu. Ten przedzimowy czas polscy skoczkowie poświęcą na regenerację. – Pojutrze udajemy się na obóz do Chorwacji, podczas którego popracujemy „na sucho” nad techniką i siłą. Później parę dni spędzimy w domu i następnie pojedziemy potrenować na tory lodowe – zakończył 5. skoczek tegorocznego Letniego Pucharu Kontynentalnego. 

 

 

korespondencja ze Szczyrku, Kasia Nowak

 

Podziel się:

Dodaj komentarz