Maciej Kot: „Zmiana przyszła nie bez trudu, ale z każdym skokiem czucie jest lepsze”

Maciej Kot: „Zmiana przyszła nie bez trudu, ale z każdym skokiem czucie jest lepsze”

DSC 0206 - Maciej Kot: „Zmiana przyszła nie bez trudu, ale z każdym skokiem czucie jest lepsze”Po znakomitym lecie Maciej Kot chciałby przełożyć dobrą formę na sezon zimowy. Pierwsze skoki na torach lodowych w Oberstdorfie były jednak dla niego wyzwaniem. – Zmiana przyszła nie bez trudu. Mam jeszcze niewystarczającą liczbę skoków – przyznał po pierwszych próbach. Z czasem czucie poprawiało się i wróciła swoboda oraz radość ze skoków.

 

Jak oceniasz treningi w Oberstdorfie?

Nie bez trudu przyszła mi zmiana, bo tory lodowe zwykle były dla mnie wyzwaniem i myślę, że mam jeszcze niewystarczającą liczbę skoków, żeby się w pełni przestawić, ale myślę, że ogólnie treningi są OK. Pogoda może nie była idealna, bo kiedy jest ciepło, tory się troszkę roztapiają, do tego padał deszcz, ale najważniejsze, czyli ustawienie pozycji dojazdowej jest prawie gotowe. Już we wtorek pozycja była bardziej stabilna, a skoki wyglądały lepiej.

 

Co się zmienia przy przejściu na tory lodowe?

Kot Maciej lot Hinzenbach.2016 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Maciej Kot: „Zmiana przyszła nie bez trudu, ale z każdym skokiem czucie jest lepsze”
Maciej Kot, fot. Julia Piątkowska

Jest trochę inne odczucie samej jazdy na rozbiegu. Tarcie jest inne, inaczej narty zachowują się w torach i znalezienie stabilnej pozycji, równowagi było najtrudniejsze i zarazem najważniejsze dla mnie. Gdy pozycja będzie dobra, to myślę, że dalej nie powinno już być żadnych problemów.

 

Co możesz powiedzieć o swoich skokach?

Dalej twierdzę, że jest w nich spora rezerwa. Na torach lodowych zrobiłem najpierw krok w tył, ale to było brane pod uwagę. Trzeba przypilnować pewnych rzeczy, które na igelicie były już wytrenowane, mówię tu przede wszystkim o dojeździe. Wiadomo, że jest on kluczem do dobrego skakania, więc trzeba go poprawnie ustawić i potem iść do przodu, korygując elementy techniczne. Myślę, że jeszcze troszkę skoków na torach lodowych jest potrzebne, ale najważniejsze jest to, by ze skoku na skok, z treningu na trening było coraz lepiej i było widać poprawę. W moim przypadku tak to się właśnie układa. Z każdym skokiem czucie jest lepsze, jest więcej swobody, która jest bardzo ważna, człowiek nie jest spięty, a skoki wyglądają lepiej. Jest coraz więcej radości i trener też był zadowolony.

 

Autor komunikatu: Alicja Kosman
Rzecznik prasowy Kadry Narodowej w skokach narciarskich

 

 

Podziel się: