You are currently viewing Szczyrk chce budować kolejne skocznie
Kompleks "Skalite", fot. Bartosz Leja

Szczyrk chce budować kolejne skocznie

Szczyrk Skalite FCC fot.B.Leja  - Szczyrk chce budować kolejne skocznie

Należący do Centralnego Ośrodka Sportu kompleks „Skalite” w Szczyrku może powiększyć się o dwie, a może nawet trzy skocznie narciarskie! Dzięki inicjatywie miejscowego klubu „Sokół” istnieje szansa na powstanie małych obiektów dla młodzieży w wieku szkolnym. Wszystko w rękach władz samorządowych, które we wrześniu podejmą decyzję o ewentualnej budowie. 

 

Belka startowa Szczyrk B.Leja  300x200 - Szczyrk chce budować kolejne skocznie
Szczyt skoczni na Skalitem, fot. Bartosz Leja

Od kliku lat Szczyrk może pochwalić się okazałym zespołem trzech igelitowych skoczni (K 95, K 70, K 40) na Skalitem. W zasadzie nie da się już wyobrazić sobie kalendarza krajowych zawodów bez konkursów rozgrywanych właśnie na tych obiektach. Od kiedy jednak zrównano z ziemią skocznie w Szczyrku-Biłej (K 50 i K 33) i na pobliskim Beskidku (K 17), szczyrski ośrodek przestał umożliwiać trening najmłodszym adeptom skoków narciarskich, bez konieczności wyprawy do Wisły lub Bystrej k. Bielska-Białej.

Wojciech Fickowski 300x200 - Szczyrk chce budować kolejne skocznie
Wojciech Fickowski, fot. Mikołaj Szuszkiewicz

Teraz pojawia się szansa na zmianę takiego stanu rzeczy. – Chcemy zbudować dwie skocznie, 10- i 25-metrową – mówi Wojciech Fickowski, prezes Sokoła Szczyrk. – Byłyby usytuowane z prawej strony od skoczni K 70 (patrząc z dołu – red.), równolegle do rzeki, a prostopadle do istniejących obiektów. Igelit dostalibyśmy z Wielkiej Krokwi w Zakopanem – tłumaczy.

Fickowski jako kolejny dowód na konieczność poszerzenia bazy treningowej przywołał przykład słoweńskiego Kranju. – Rozmawiałem niedawno z Peterem Slatnarem. Opowiadał, że ostatnio do klubu, którego jest przedstawicielem (SK Triglav Kranj – red.), zgłosiło się 300 dzieci. Tak dużo, że aż brakuje im sprzętu. A u nas 300 skoczków jest może łącznie w całym kraju. To cud, że w naszych skokach są aż tak dobre wyniki – przyznaje działacz. – Małe skocznie są niezbędne choćby dlatego, że dzieci zaczynające przygodę ze skokami boją się skakać na większych obiektach  dodaje.

Krzysztof Nikiel 300x200 - Szczyrk chce budować kolejne skocznie
Krzysztof Nikiel, fot. Mikołaj Szuszkiewicz

Orędownikiem budowy jest także inny przedstawiciel zarządu klubu, Krzysztof Nikiel. Były skoczek i historyk skoków narciarskich zasiada także w szczyrskiej Radzie Miejskiej, której rekomendował projekt. – Jeżeli we wrześniu dostaniemy pieniądze od wojewody, to ruszamy z budową – zapowiada.

Nikiel zaznacza, że pomysł uzupełnienia ośrodka o malutką skocznię nie jest nowy. Kilka lat temu powstał nawet projekt budowy takiego obiektu w miejscu rozebranej już skoczni przy Szkole Podstawowej i Gimnazjum nr 1. Te plany zostały jednak zarzucone, między innymi ze względu na zbyt duże nasłonecznienie tamtejszego terenu. – Tu na Skalitem, jeśli nasypie się odpowiednio dużo śniegu, to skakanie będzie możliwe i w kwietniu – wyjaśnia.

Co ciekawe, według obu działaczy nie jest wykluczona budowa nawet trzech skoczni. Jeśli wystarczy funduszy, oprócz K 25 i K 10 mógłby powstać jeszcze jeden, kilkumetrowy obiekt dla początkujących. Byłaby to wówczas najmniejsza profesjonalna skocznia narciarska w Polsce.

 

Rozmawiał Mikołaj Szuszkiewicz

 

 

Podziel się:

Dodaj komentarz