UNBELIEVABLE!! Mistrzowskie loty Małysza i Stocha na Granasen
Kamil Stoch,lider RAW AIR 2018, fot. Przemek Wardęga

UNBELIEVABLE!! Mistrzowskie loty Małysza i Stocha na Granasen

Turniej Raw Air nabiera rozpędu. Zawody przenoszą się do Trondheim, czyli na obiekt szczęśliwy dla naszych reprezentantów. W przeszłości wygrywali tu Małysz i Stoch w mistrzowskim stylu.

Karuzela Pucharu Świata zawita w Trondheim, zatem w miejscu, w którym już niejednokrotnie Biało-Czerwoni poznali smak zwycięstwa. Skocznia Granasen (K-124 / HS-138) ma swój urok, będąc obiektem nieco różniącym się od pozostałych w całym kalendarzu cyklu. Czy to właśnie dzięki tym różnicom skoczkowie zawdzięczają jej wyjątkowość? Nie wiadomo, lecz pewne pozostaje to, że nasi reprezentanci czują się na tym obiekcie bardzo dobrze, a efektem są osiągane wyniki.

Trondheim Granasen fot.Even .Thorbergsen 300x200 - UNBELIEVABLE!! Mistrzowskie loty Małysza i Stocha na Granasen
Obiekty w Trondheim fot. Even Thorbergsen

UNBELIEVABLE

Tak podczas 138,5 metrowego skoku Adama Małysza wykrzykiwał rozentuzjowany komentator Eurosportu David Goldstrom. Wszystko miało miejsce już dziewiętnaście lat temu, kiedy pod koniec sezonu 2000/2001 rozgrywano zawody właśnie w Trondheim. Będący wówczas w szczytowej formie Małysz znokautował rywali, osiągając granicę wydaje się wówczas nie do przeskoczenia.

Pomimo, iż pierwsza seria nie ułożyła się po myśli Polaka (zaledwie 116 m), tak w drugiej rywale nie mieli argumentów na znakomity skok „Orła z Wisły”. Świeżo upieczony mistrz świata udowodnił, że forma w jakiej się znajdował była fenomenalna, a osiągnięta odległość 138,5 metra była na tyle wyśrubowana, że do momentu przebudowy obiektu, żaden zawodnik nie zbliżył się znacząco do osiągniętego wyniku. Wiślanin wygrał zawody, atakując w drugiej serii i ostatecznie wyprzedzając w klasyfikacji Austriaka Andreasa Goldbergera oraz Słoweńca Igora Medveda.

Kolejny polski sukces na skoczni Granasen, został osiągnięty już rok później. Końcówka sezonu 2001/2002 to po raz kolejny popis Małysza. Pomimo, iż Polak nie wygrywał tak seryjnie jak w roku ubiegłym, to nadal znajdował się w bardzo wysokiej dyspozycji. Potwierdził to właśnie w Trondheim, zajmując drugie miejsce. Dwa równe i dalekie skoki (131,5 oraz 129 metrów), pozwoliły wiślaninowi wskoczyć na podium. Zawody wygrał Fin Matti Hautamaeki, który tego dnia był niepodważalnie najlepszy (134,5 oraz 130,5 metra), zbliżając się w  pierwszej próbie do odległości osiągniętej przez Małysza sprzed roku. Skład podium uzupełnił Niemiec Sven Hannawald.

malysz adam sp wm 300x200 - UNBELIEVABLE!! Mistrzowskie loty Małysza i Stocha na Granasen
Adam Małysz, fot. Bartosz Leja

Nowa Granasen

Wraz z przebudową obiektu, rekord Małysza przeszedł do historii. Na nowej, nieco zmodernizowanej skoczni Granasen wiślanin już nie błyszczał. Ostatnimi zawodami w jakich startował, były te rozegrane w sezonie 2008/2009. Dorobek polskich miejsc na podium otworzył Kamil Stoch, a miało to miejsce w sezonie 2012/2013.

We wspomnianym sezonie Stoch na Granasen jechał w roli jednego z faworytów.  Sezon zbliżał się ku końcowi, a Polak podobnie jak Małysz, jechał do Trondheim jako mistrz świata. Podobnie jak trzy dni wcześniej w Kuopio, Stoch znów okazał się najlepszy. Dwa równe dalekie skoki na odległość 131 oraz 140 metrów pozwoliły przypieczętować wygraną. Skoczek z Zębu po dwóch świetnych skokach, odniósł drugie zwycięstwo z rzędu, stając się również drugim polskim zwycięzcą zawodów na Granasen. Skład podium uzupełnili – drugi Richard Freitag i trzeci Daiki Ito.

Kamil Stoch Nizny.Tagil .2018 fot.Olia .Khamov.WC .NiznyTagil2018 300x200 - UNBELIEVABLE!! Mistrzowskie loty Małysza i Stocha na Granasen
Kamil Stoch (fot. Ilia Khamov)

Na kolejne miejsce na podium, przyszło polskim kibicom poczekać kilka lat. Sezon 2017/2018, podobnie jak cały cykl Raw Air był dla Stocha ważnym rozdziałem w sportowej karierze. Polak rządził na skoczniach świata, nie mając sobie równych. Zatem, gdy rywalizacja przeniosła się do Trondheim, wielu upatrywało właśnie wśród naszego mistrza faworyta do zwycięstwa w zawodach. Spekulacje się potwierdziły i to zapewne już w pierwszym konkursowym skoku. Lot na odległość 146 metrów, więc można było gasić światła. Polak zrobił to w stylu mistrzowskim, ustanowił rekord Granasen, do dzisiaj niepobity. Była to z resztą seria walki na odległości. Chwilę wcześniej Norweg Robert Johansson ożywił norweską publiczność, lądując zaledwie pół metra bliżej niż Polak. Druga seria konkursowa również stała na wysokim poziomie, lecz uzyskiwane odległości były już nieco słabsze. Jedynym zawodnikiem obok Andreasa Stjernena, który osiągnął ponad 140 metrów był Stoch. Nasz reprezentant skoczył na 141 metr, potwierdzając komu należało się tego dnia zwycięstwo. Była to druga wygrana Stocha w Trondheim, która jak się okazało przybliżyła naszego zawodnika do triumfu w całym cyklu Raw Air.

Na co zatem możemy liczyć w Trondheim? Sugerując się obecną formą Stocha, miejsce na podium nie byłoby niczym na wyrost. Dotychczas mówiąc Kamil i Granasen myślimy o dwóch jego zwycięstwach. Byłoby to z pewnością piękne ukoronowanie kończącego się powoli sezonu, a zapewne główny bohater nie miałby nic przeciwko, aby taki scenariusz się ziścił. Spoglądając na resztę naszej kadry, życzyłbym dobrych i bezpiecznych lotów. Oby to nie było tylko myślenie życzeniowe, a okazało się pierwszym podium naszego reprezentanta spoza opisanej wcześniej dwójki – Małysz, Stoch.

 

                                                                                                                           Michał Pasek, informacja własna

Podziel się:

Dodaj komentarz