You are currently viewing Zielone światło dla Słoweńców. Rozpoczęli wspólne treningi!
Peter Prevc (fot. Matyna Osuchowska)

Zielone światło dla Słoweńców. Rozpoczęli wspólne treningi!

Słoweńscy skoczkowie narciarscy, którzy od czterech tygodni prowadzą indywidualne treningi w domu z powodu obostrzeń nałożonych przez słoweński rząd w związku z pandemią koronawirusa, dzisiaj powrócili do wspólnych treningów.

 

Słoweńcy trenują wspólnie

Potencjał i forma słoweńskich skoczków wydają się wzrastać, co daje zawodnikom i trenerom dobre prognozy na nadchodzący sezon. Po przedwczesnym zakończeniu sezonu i powrocie do ojczyzny skoczkowie wykonywali różne ćwiczenia indywidualnie w domowym zaciszu. W ostatnich dniach słoweński rząd podjął decyzję o zniesieniu niektórych obostrzeń mających na celu walkę z pandemią koronawirusa, dlatego też postanowiono o rozpoczęciu wspólnych treningów.

- W tym trudnym czasie zawodnicy mieli dużo spokoju, ale ćwiczyli też indywidualnie przez cztery tygodnie w domach. W tym miesiącu zakończyli wspólny program, a ponieważ jest to podstawowy okres przygotowawczy, nie wymagano od nich żadnych indywidualnych korekt. W poniedziałek rozpoczynamy zorganizowany trening grupowy - wyjaśnił trener słoweńskiej kadry, Gorazd Bertoncelj, który podczas pierwszego treningu ze swoimi podopiecznymi spotkał się na stadionie sportowym w Kranju.

Jak twierdzi trener Słoweńców, pierwsze wspólne treningi będą skupione na doskonaleniu i dynamizacji efektów osiągniętych podczas ukończonej pracy indywidualnej, a głównym celem będzie technika. - Wierzę, że będziemy mieli dużo czasu na przygotowanie prawdziwej, wysokiej jakości. Mamy cele, które musimy osiągnąć z technicznego i motorycznego punktu widzenia. Wierzę, że będziemy dobrze przygotowani na nowy sezon - ocenił Bertoncelj, zaznaczając, że trwają też prace nad optymalizacją sprzętu. Jak informują słoweńskie media, tamtejsza kadra jeszcze zacieśniła współpracę z firmą Petera Slatnara, która przygotuje kadrowiczom obuwie narciarskie idealnie dopasowane do stopy każdego zawodnika. Pierwsze skoki i zapewne testy nowinek technicznych Slatnara są planowane na drugą połowę maja.

 

Prevc i Jelar budują formę na Planicę

Słoweńscy skoczkowie nie mogą narzekać na wyniki odniesione w ubiegłym sezonie, który zakończył się nieoczekiwanie już podczas turnieju Raw Air w Trondheim. W konkursach drużynowych stanęli na drugim stopniu podium podczas zawodów w Lahti, dwukrotnie zajęli też trzecią pozycję w Zakopanem i Oslo. Indywidualnie Słoweńcy kilkukrotnie zagościli w czołówce zawodów. W gronie najlepszych meldował się choćby 20-letni Timi Zajc, który niewątpliwie jest mocną częścią składu Słoweńców, czy 22-letni Ziga Jelar, dla którego ubiegły sezon był najlepszym w karierze. Pod koniec sezonu po raz pierwszy w karierze uplasował się na pucharowym podium, zajmując drugie miejsce w Lillehammer.

- W lecie chciałbym od razu nadążyć z budowaniem formy, aby na początku zimy móc być dobrze przygotowanym i walczyć z najlepszymi. Każdy pracuje po to, aby wygrywać. Ja też do tego dążę - zapewnił Jelar.

Z kolei Peter Prevc zwycięstwem w Lillehammer zaprezentował gotowość na mistrzostwa świata w lotach, pierwotnie zaplanowane na drugą połowę marca. Wracając na najwyższy stopień podium po trzyletniej przerwie zaznaczył, że jego głównym celem na kolejny sezon jest właśnie światowy czempionat w lotach w Planicy. - Mam nadzieję, że wszystko przetestujemy na spokojnie. W następnym sezonie konieczne będzie złapanie dobrej formy już na początku listopada, aby podczas mistrzostw w Planicy móc dać z siebie wszystko - podkreślił 27-latek.

Przypomnijmy, że przełożone mistrzostwa w lotach odbędą się w dniach 10-13 grudnia 2020 roku. Mając na uwadze wzrastającą dyspozycję młodych słoweńskich zawodników, ich wyjątkowe predyspozycje do lotów narciarskich, a także wsparcie rodzimej publiczności, na Letalnicy znowu może zagościć wielkie, sportowe, słoweńskie święto.

 

Karolina Lisiewicz,
źródło: siol.net / rtvslo.si

 

Dodaj komentarz