Wisła nie chce inauguracji Pucharu Świata. Możliwy za to tydzień ze skokami w Polsce!
Skocznia w Wiśle (fot. Anna Trybuś)

Wisła nie chce inauguracji Pucharu Świata. Możliwy za to tydzień ze skokami w Polsce!

Od 2017 roku inauguracje Pucharu Świata mają miejsce na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Jednak nie wiadomo czy tegoroczny sezon zimowy rozpocznie się właśnie na Malince. Na ten moment inauguracja przewidziana jest w dniach 20-22 listopada, jednak Wisła chce powalczyć o późniejszy termin zawodów.

 

W tegorocznym sezonie letnim tylko Wisła podjęła się wyzwania i zdecydowała się zorganizować zawody cyklu Letniego Grand Prix. Pomimo obaw wszystko odbyło się bezproblemowo i z zachowaniem bezpieczeństwa. – Niektórzy mówili, że nam odbiło. To była reakcja na to, że organizujemy Letnie Grand Prix. My jednak z uporem dążyliśmy do tego, by pokazać, że można przeprowadzić bezpieczne zawody. Z tego, jak przygotowaliśmy konkursy zadowolony był Sandro Pertile. Sarah Lewis z FIS stwierdziła z kolei, że to co zrobiliśmy, powinno być wzorcem na przyszłość dla innych – powiedział w rozmowie z Onet Sport Andrzej Wąsowicz, szef komitetu organizacyjnego Pucharu Świata i Letniego Grand Prix w Wiśle.

Na ten moment nie wiadomo jak wyglądać będzie kalendarz tegorocznego Pucharu Świata w związku z pandemią koronawirusa. Jak wcześniej pisaliśmy Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) ma kilka scenariuszy na najbliższą zimę. Planowo konkursy w Wiśle mają odbyć się w listopadzie, jednak organizatorzy chcieliby powalczyć o inny termin. – Korzystając z sytuacji chciałbym powalczyć o bardziej dogodny termin dla Wisły. Przez trzy lata z rzędu rozpoczynaliśmy sezon, co wiązało się z olbrzymimi kosztami. Wszystko przez to, że robiliśmy śnieg w warunkach jesiennych. Dlaczego nie powalczyć o to, by umieścili nas w bardziej zimowym terminie? – zastanawiał się szef wiślańskich zawodów.

W sezonie 2020/2021 szanse na przekonanie działaczy FIS są jednak małe. Polacy chcą wystąpić z oficjalnym wnioskiem o późniejszy termin zmagań w Wiśle na kolejną zimę 2021/2022.

Organizatorzy Pucharu Świata w Wiśle chcą walczyć o termin zawodów podobny do Zakopanego. Istnieje też szansa na zorganizowanie dodatkowego konkursu w Polsce. Andrzej Wąsowicz powiedział, że jeżeli Puchar Świata na Malince będzie odbywać się w późniejszym terminie to między Wisłą i Zakopanem istnieje możliwość zorganizowania konkursu w Szczyrku.

 

Emilia Kryzel
źródło: sport.onet.pl

 

Podziel się:

Dodaj komentarz