Peier i Schuler z koronawirusem, mistrzostwa Rosji bez kadrowiczów

Peier i Schuler z koronawirusem, mistrzostwa Rosji bez kadrowiczów

Z zagranicznych ekip docierają do nas kolejne niepokojące informacje będące pokłosiem pandemii koronawirusa. Okazuje się, że wirusem SARS-CoV-2 zarazili się dwaj reprezentanci Szwajcarii, a w Rosji minimalizując ryzyko, w krajowym czempionacie nie wezmą udziału skoczkowie kadry narodowej.

 

Koronawirus u Szwajcarów

LGP Wisla2020 2konkurs fot 90 - Peier i Schuler z koronawirusem, mistrzostwa Rosji bez kadrowiczów
Andreas Schuler (fot. Julia Piątkowska)

Po dyrektorze sportowym ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polski Związku Narciarskim, Adamie Małyszu, a także czeskim skoczku Filipie Sakali, mamy kolejne przypadki zarażenia wirusem COVID-19 w skokowym gronie. Zgodnie z informacjami, które przekazali Szwajcarzy, badania wykazały że z koronawirusem zmagają się 25-letni Killian Peier oraz 24-letni Andreas Schuler. Póki co jednak obaj przechodzą zachorowanie bezobjawowo.

W związku z tym, że ostatnio reprezentanci Helwetów trenowali w niemieckim Oberstdorfie, cała grupa została poddana kwarantannie, pomimo że ich samopoczucie jest względnie dobre. Peier i Schuler zostali oczywiście odizolowani od reprezentacyjnych kolegów. Co więcej, zaplanowane na najbliższy weekend letnie mistrzostwa Szwajcarii w Einsiedeln zostały przełożone z powodu zaistniałej sytuacji na 24 i 25 października.

 

Mistrzostwa Rosji bez kadrowiczów

Nie tylko w Szwajcarii sytuacja zaczyna nieco wymykać się spod kontroli. Dlatego też chcąc ograniczyć ryzyko związane z rozprzestrzenianiem się wirusa, w Rosji zdecydowano, że w krajowym czempionacie nie wezmą udziału reprezentanci męskiej kadry narodowej tego kraju. Nie oznacza to, że konkursów mężczyzn nie będzie – zostaną one rozegrane, jednak w okrojonym składzie. Kadrowicze Sbornej po treningowych skokach w Krasnej Polanie udali się już do domu. Na olimpijskich obiektach pozostały jednak wszystkie rosyjskie skoczkinie, łącznie z reprezentantkami kadry narodowej.

DSC02140 - Peier i Schuler z koronawirusem, mistrzostwa Rosji bez kadrowiczów
Aleksandr Bazhenov (fot. Wiktoria Bąk)

Dzisiaj na normalnej skoczni olimpijskiej HS-106 (K-95) skocznię przetestowali skoczkowie i skoczkinie, którzy pozostali w Krasnej Polanie. W pierwszym treningu mężczyzn na czele stawki uplasował się Aleksandr Bazhenov, który uzyskał 91,5 metra. Drugie miejsce zajął Nikita Loboda (89,0 m), a trzecią lokatę podzielili Aleksandr Loginov (88,5 m) oraz Konstantin Izvolskii (88,5 m). W drugiej rundzie treningowej najlepszy okazał się Ilmir Hazetdinov, który wylądował na 96. metrze. Czołową trójkę uzupełnili Nikolai Matavin (92,5 m) oraz Aleksandr Bazhenov (91,5 m).

Pierwsza runda treningowa wśród pań padła łupem Sofii Tikhonovej, która poszybowała 87,5 metra. Tuż za nią znalazła się Irma Makhinia (87,0 m), a także Irina Avvakumova (86,0 m). W drugiej serii treningowej pierwsza była Makhinia (90,5 m), druga Avvakumova (89,5 m), a trzecia Anna Shpyneva (81,0 m) oraz Aleksandra Barantceva (81,0 m).

O medale na normalnym obiekcie w Krasnej Polanie reprezentanci Sbornej powalczą już jutro. Na godzinę 9:00 zaplanowany jest konkurs kobiet, w którym zabraknie co prawda kontuzjowanej Lidii Iakovlevej, jednak wystartują rosyjskie kadrowiczki. W rywalizacji mężczyzn nie zobaczymy najmocniejszych skoczków zza naszej wschodniej granicy, na czele z Evgeniyem Klimovem.

 

Bartosz Leja,
źródło: Berkutschi.com / skijumpingrus.ru

 

Podziel się:

Dodaj komentarz