Austriacy na ostatniej prostej przed Wisłą. Problemy Krafta, mobilizacja Schlierenzauera
Gregor Schlierenzauer i Stefan Kraft (fot. SkokiPolska.pl)

Austriacy na ostatniej prostej przed Wisłą. Problemy Krafta, mobilizacja Schlierenzauera

Austriaccy skoczkowie są już gotowi na inaugurację Pucharu Świata w Wiśle. Dla trenera Andreasa Widhölzla zawody w Wiśle będą zimowym debiutem w roli trenera kadry narodowej. Jak spiszą się jego podopieczni? Dobrej myśli jest Gregor Schlierenzauer. Stefan Kraft z kolei podczas letnich przygotowań zmagał się z uciążliwym bólem pleców.

 

Zmiany w austriackich planach, problemy Krafta

StefanKraft rozbieg fot.JuliaPiatkowska 300x199 - Austriacy na ostatniej prostej przed Wisłą. Problemy Krafta, mobilizacja Schlierenzauera
Stefan Kraft (fot. Julia Piątkowska)

Pandemiczne realia spowodowały, że austriaccy skoczkowie nie mogli zrealizować wszystkich zaplanowanych aktywności w sezonie letnim. Najważniejszymi ośrodkami treningowymi dla podopiecznych trenera Widhölzla były krajowe obiekty w Bischofshofen (HS-142) oraz Innsbrucku (HS-130). Ponadto korzystali z mniejszych skoczni w Stams (HS-115), Eisenerz (HS-109), Villach (HS-98) i Ramsau (HS-98). Nie zabrakło zagranicznych zgrupowań w niemieckim Oberstdorfie oraz Garmisch-Partenkirchen.

Niestety Austriakom nie udało się poskakać na torach lodowych Schattenbergschanze tuż przed sezonem zimowym, wylecieć na obóz treningowy do Norwegii, przejść testów w tunelu aerodynamicznym w Szwecji, a także zregenerować się na Cyprze. Mimo tego, sztab szkoleniowy jest zadowolony z tego, co udało się zrealizować. – Myślę, że jesteśmy na dobrych pozycjach startowych. Zrobiliśmy wszystko, co było możliwe. Nie mogę się doczekać, jestem bardzo podekscytowany – przyznaje Widhölzl.

W austriackiej ekipie jest dużo optymizmu po letnio-jesiennych skokach na igelicie, jednak nie brakuje także niepokojących informacji. Podczas letnich przygotowań powróciły problemy zdrowotne Stefana Krafta. Utytułowany skoczek, który w sezonie 2020/2021 będzie bronił Kryształowej Kuli wywalczonej zeszłej zimy, narzekał na ból pleców, który przyczynił się do sporych zmian w jego treningach. Rekordzista świata w długości lotu nie pojawił się w żadnych międzynarodowych zawodach tego lata, nie zachwycał także podczas mistrzostw Austrii.

Po niezliczonych, nadzwyczajnych skokach przez lata, rozwinęły się u niego pewne problemy. Jest to ogromne obciążenie dla organizmu i trudno było temu zapobiec – przyznaje Mario Stecher cytowany przez Austriacką Agencję Prasową (APA). – Nie miał takich samych przygotowań jak w zeszłym roku, ale nie zapomniał jak się skacze – dodaje Andreas Widhölzl, sygnalizując, że 27-letni Kraft poświęcił minione lato na regenerację, oddał też mniej skoków od kolegów z kadry. A ci, zgodnie z zapowiedziami, spisują się coraz lepiej. 44-letni szkoleniowiec chwalił Philippa Aschenwalda za wykonywanie regularnych postępów, a także Michaela Hayböcka za powrót do lepszej formy sprzed kilku sezonów.

 

Kto wystartuje w Wiśle? Schlierenzauer wśród pewniaków

GregorSchlierenzauer MSFalun2015 fot.JuliaPiatkowska 300x200 - Austriacy na ostatniej prostej przed Wisłą. Problemy Krafta, mobilizacja Schlierenzauera
Gregor Schlierenzauer (fot. Julia Piątkowska)

Wśród zawodników chwalonych przez Widhölzla znalazł się także najbardziej doświadczony austriacki kadrowicz, Gregor Schlierenzauer. 53-krotny triumfator zawodów Pucharu Świata od sześciu lat walczy o powrót do wyśmienitej formy i na pucharowe podium. Ostatnio w czołowej trójce indywidualnych zmagań plasował się w grudniu 2014 roku, kiedy zajął drugie miejsce w Niżnym Tagile. Tydzień wcześniej wygrał swoje ostatnie (jak dotąd) zawody w Lillehammer. Czy zdoła jeszcze powrócić do życiowej dyspozycji?

Moje cele się nie zmieniły. Ktokolwiek śledzi moją sportową ścieżkę wie, że ostatecznie kwestia sprowadza się do tego, czy wrócę na szczyt, czy nie. Już kilkukrotnie doświadczyłem, że nie jest to takie łatwe, ale radość ze sportu i chęć podjęcia wyzwania jest niezmienna. Nadal mam motywację – zapewnia 30-letni Tyrolczyk, który indywidualnie nadal korzysta z trenerskiego wsparcia Wernera Schustera. – Uważam, że jestem na dobrej drodze, z właściwym pomysłem i modelem techniki. Teraz chodzi o wdrażanie tych rzeczy i ich poprawne stosowanie. Najbliższym celem jest dobre wejście w rytm zawodów i skupianie się na każdym pojedynczym skoku – kwituje Schlierenzauer, którego wielu kibiców już skreśliło, jednak w niektórych wciąż tli się nadzieja, że Austriak uwolni jeszcze swój ogromny potencjał.

A ten sygnalizował choćby minionej zimy, kiedy to podczas zawodów w Niżnym Tagile wylądował tuż za podium. Ponadto w czołowej dziesiątce meldował się w Innsbrucku, Willingen, a także Lillehammer. 20. lokata w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata była dla niego najlepszym osiągnięciem od sezonu 2014/2015, kiedy to zamknął czołową „10”. Czy był to zatem zwrot ku lepszemu? Niewątpliwie nietypowe przygotowania w dobie pandemii mogą procentować szczególnie w przypadku doświadczonych zawodników. – Lato nie było łatwe, jesień też była wyzwaniem. Tym bardziej jestem wdzięczny za dobre zarządzanie kryzysowe i przemyślany reżim sanitarny. Biorąc pod uwagę okoliczności, Andi Widhölzl i Austriacki Związek Narciarski pozwolili nam się bardzo dobrze przygotować – podsumował.

Już 18 listopada austriaccy skoczkowie wylecą do Polski, aby wystartować w inauguracji Pucharu Świata w Wiśle (20-22 listopada). Pewniakami do sześcioosobowego składu wydają się być Philipp Aschenwald, Michael Hayboeck, Stefan Kraft i Gregor Schlierenzauer. W kadrze A znajdują się ponadto Clemens Aigner, Jan Hörl, Clemens Leitner, a także bracia Huber, Daniel i Stefan. Dodajmy, że we wrześniowych mistrzostwach Austrii wśród zdobywców medali byli także Markus Schiffner i Thomas Lackner. Ostatnie dwa miejsca przypadły jednak odpowiednio Danielowi Huberowi oraz Janowi Hoerlöwi.

 

Skład reprezentacji Austrii na PŚ w Wiśle (20-22 listopada):

  • Stefan Kraft (1. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Philipp Aschenwald (10. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Daniel Huber (18. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Gregor Schlierenzauer (20. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Michael Hayboeck (22. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Jan Hoerl (27. miejsce w PŚ 2019/2020).

 

Bartosz Leja,
źródło: APA / gregorschlierenzauer.at

 

Podziel się:

Ten post ma jeden komentarz

  1. Dominik

    W sumie taki skład był pewny

Dodaj komentarz