Austriacka seria zakażeń koronawirusem. Czy gwiazdy wystartują w Planicy? Trwa wyścig z czasem
Daniel Huber (fot. Alexey Kabelitskiy)

Austriacka seria zakażeń koronawirusem. Czy gwiazdy wystartują w Planicy? Trwa wyścig z czasem

Sytuacja austriackiej kadry skoczków przed zbliżającymi się mistrzostwami świata w lotach w Planicy staje się dramatyczna. Po tym jak pod koniec listopada koronawirusem zakazili się czołowi zawodnicy trenera Widhoelzla, w Rosji pozytywne wyniki testu na COVID-19 otrzymała także druga grupa trenera Liegla. Czy sztabowi szkoleniowemu uda się złożyć na słoweńskiego „mamuta” choćby przyzwoity zespół?

 

Pierwsze przypadki w austriackiej kadrze

Puchar Swiata Wisla 2020 kwalifikacje fot 59 - Austriacka seria zakażeń koronawirusem. Czy gwiazdy wystartują w Planicy? Trwa wyścig z czasem
Philipp Aschenwald (fot. Julia Piątkowska)

Tuż po inauguracyjnym weekendzie Pucharu Świata w Wiśle informację o zakażeniu koronawirusem usłyszeli trener Andreas Widhoelzl, a także dwaj jego podopieczni, Philipp Aschenwald i Gregor Schlierenzauer. Niedługo później potwierdziło się, że do tej trójki dołączyli Michael Hayboeck i zdobywca Kryształowej Kuli w minionym sezonie, Stefan Kraft. To oznaczało, że czołowi austriaccy skoczkowie, w tym Daniel Huber który w Polsce zajął trzecie miejsce, nie będą mogli wystartować w fińskiej Ruce. Do Kraju Tysiąca Jezior udała się więc druga grupa szkoleniowa prowadzona przez Floriana Liegla.

„Drugi austriacki garnitur”, który został wysłany do Finlandii w awaryjnej sytuacji, spisał się naprawdę nie najgorzej. Po pucharowe punkty sięgali Clemens Leitner, Markus Schiffner, Manuel Fettner i Timon-Pascal Kahofer. Do Rosji udał się jeszcze inny skład, jednak w tym gronie nadal brakowało największych gwiazd, które musiały przebywać w swoich domach na kwarantannie. Ponadto pojawiły się informacje, że zarówno Stefan Kraft, jak i Gregor Schlierenzauer zaczynają dotkliwiej odczuwać objawy koronawirusa. W obu przypadkach skoczkowie mówili o sporym osłabieniu i kaszlu, ponadto drugi z zawodników wspominał o wysokiej gorączce, silnym bólu głowy i utratą węchu oraz smaku.

 

Złamały reżim sanitarny powodem serii zakażeń?

Puchar Swiata Wisla2020 konkurs.indywidualny fot 10 - Austriacka seria zakażeń koronawirusem. Czy gwiazdy wystartują w Planicy? Trwa wyścig z czasem
Gregor Schlierenzauer (fot. Julia Piątkowska)

Niestety na tym nie koniec austriackich problemów. Kilka dni temu wyszło na jaw, że asystent trenera Widhoelzla, Robert Treitinger złamał podczas pobytu w jednej z pucharowych destynacji obowiązujący reżim sanitarny. – Powodem tego było nieprzestrzeganie środków ochronnych związanych z COVID-19. Straciliśmy zaufanie do jego osoby – przyznał dyrektor sportowy w Austriackim Związku Narciarskim (ÖSV), Toni Giger. Można się tylko domyślać, że mogło to być źródło zakażeń w austriackiej ekipie. Reakcja działaczy była natychmiastowa. Ze szkoleniowcem rozwiązano umowę, jednak na tym „łańcuch zakażeń” się nie zakończył. Już w Niżnym Tagile, dzień po znakomitym drugim miejscu wywalczonym przez Daniela Hubera, wyniki badań ponownie okazały się pozytywne aż u czterech zawodników. Wśród nich był właśnie Huber, a także Manuel Fettner, Jan Hoerl i Thomas Lackner (a sam Huber stał w sobotę na podium obok zawodników z Norwegii – Halvora Egnera Graneruda i Roberta Johanssona…).

To oznacza, że austriacka grupa, która startowała w Rosji nie będzie mogła wziąć udziału w mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Planicy. W tym samym czasie Austriacy będą musieli przebywać na kwarantannie. Co ciekawe izolacji nie będą jednak przechodzić w Rosji, a najpewniej już dzisiaj wyczarterowanym przez ÖSV samolotem udadzą się do Austrii. Całej ekipie towarzyszyć będzie też dyrektor Pucharu Świata Sandro Pertile, który również otrzymał pozytywny wynik testu na obecność wirusa SARS-CoV-2. Włoch kierujący pracami skokowej karuzeli nie będzie tym samym obecny na najważniejszej imprezie mistrzowskiej pierwszej części sezonu i w domu będzie miał możliwość (a może nawet powinien) przemyśleć dalszą strategię procedur na kolejne pucharowe tygodnie.

 

Którzy Austriacy polecą (do i) w Planicy?

Puchar Swiata Wisla 2020 kwalifikacje fot 104 - Austriacka seria zakażeń koronawirusem. Czy gwiazdy wystartują w Planicy? Trwa wyścig z czasem
Stefan Kraft (fot. Julia Piątkowska)

Wydaje się przecież, że kolejne zarażenia to tylko kwestia czasu, a cała sytuacja powoli zaczyna się wymykać spod kontroli. Pojawia się sporo głosów, że absurdem jest wykluczanie całych reprezentacji, podczas gdy zakażony był albo jeden zawodnik, bądź też wyłącznie ktoś ze sztabu szkoleniowego (jak to miało miejsce w bułgarskiej ekipie Vladimira Zografskiego). Ponadto skuteczność testów może pozostawiać sporo do życzenia, o czym przypomina przypadek Czecha Filipa Sakali, który po drugim pozytywnym wyniku testu (chorował na koronawirusa latem), nie mógł wraz z kolegami wystartować w Ruce. Jak się później okazało, jego wynik był najprawdopodobniej wypaczony przez przeciwciała, które organizm skoczka posiadał po letniej infekcji.

Pojawia się więc pytanie, czy Stefan Kraft, w którym upatrywano jednego z głównych kandydatów do medalu podczas czempionatu w Planicy otrzyma na początku tygodnia negatywny wynik testu), a także czy w ogóle będzie się czuł na siłach, aby na Letalnicy wystartować. Pod nieobecność jego, Aschenwalda, Fettnera, Hoerla, Hayboecka, Hubera, Lacknera, Schlierenzauera, czy też innych zawodników, którzy mimo negatywnego wyniku testu również muszą przebywać w izolacji, austriacka ławka rezerwowych zaczyna być coraz krótsza. Dobrymi wiadomościami może być nieco lepsze samopoczucie u Michaela Hayboecka, a także Stefana Krafta, jednak kluczem do Planicy będzie dostarczenie negatywnego wyniku testu wykonanego na 72 godziny przed początkiem imprezy. W przeciwnym razie reprezentacja, która miała w Słowenii walczyć o medale, może odegrać tam wyłącznie rolę statystów.

 

Bartosz Leja,
źródło: informacja własna / OSV

 

Podziel się:

Dodaj komentarz