PŚ: Klingenthal zastępuje Sapporo, decyzja ws. polskiego PŚ dopiero w styczniu?
Vogtland Arena w Klingenthal (fot. Julia Piątkowska)

PŚ: Klingenthal zastępuje Sapporo, decyzja ws. polskiego PŚ dopiero w styczniu?

To już oficjalne – w tym sezonie cykl Pucharu Świata nie zagości już więcej w Azji. Już kilka dni temu świat obiegła informacja o odwołaniu zarówno zawodów w Sapporo, jak i próby przed olimpijskiej w Zhangjiakou. Poznaliśmy już zastępców zarówno japońskiej, jak i chińskiej odsłony rywalizacji najlepszych skoczków.

 

Na sezon 2020/2021 początkowo zaplanowane były trzy weekendy poza kontynentem europejskim. Pierwszy został już rozegrany w rosyjskim Niżnym Tagile (5-6 grudnia), czyli około 25 kilometrów na wschód od umownej granicy Europy i Azją. Później miały być to zawody w japońskim Sapporo, które według harmonogramu miały odbyć się 6 i 7 lutego oraz rywalizacja w Państwie Środka. Ta druga miała rozpocząć się niespełna tydzień później. Miała to być szansa dla zawodników światowej czołówki na zaznajomienie się z dużym obiektem HS-140, na którym rozegrana zostanie najważniejsza impreza przyszłego sezonu – zimowe igrzyska olimpijskie.

Jednak ze względu na wysokie zagrożenie epidemiczne i wymogi z nim związane, zrezygnowano z organizacji zawodów w tym rejonie świata. Jednym z głównych problemów była konieczność odbycia 14-dniowej kwarantanny po przylocie do Chin, co biorąc pod uwagę napięty grafik Pucharu Świata nie byłoby możliwe.

W kalendarzu „pierwszej ligi” pojawiły się więc dwa wolne weekendy i jak się okazało, nie brakowało chętnych do przejęcia zwolnionych przez kraje azjatyckie terminów. Już wiadomo, że zamiast polecieć do Japonii czołowi zawodnicy udadzą się do niemieckiego Klingenthal. O punkty Pucharu Świata skoczkowie powalczą więc w dniach 6-7 lutego na Vogtland Arenie (HS-140).

Dalej natomiast nie wiemy, kto w roli gospodarza zastąpi Chiny. Gotowość do przejęcia lutowego terminu zgłosiły między innymi Wisła i Zakopane. Międzynarodowa Federacja Narciarska podjęła już decyzję, że zawody w dniach 13-14 lutego rzeczywiście odbędą się w Polsce, jednak póki co nie wiadomo jeszcze, czy areną zmagań będzie Skocznia im. Adama Małysza (HS-134) i czy Wielka Krokiew im. Stanisława Marusarza (HS-140) w Tatrach. Warto zaznaczyć, że byłyby to ostatnie zawody przed mistrzostwami świata w narciarstwie klasycznym, które w 2021 roku odbędą się w Oberstdorfie.

Decyzja o tym czy rolę organizatora za chińskie Zhangjiakou przejmie Wisła czy Zakopane, może zapaść dopiero po pierwszym Pucharze Świata na Wielkiej Krokwi, który odbędzie się w dniach 16-17 stycznia 2021 roku. Wówczas polscy organizatorzy będą mieli więcej informacji o sytuacji pandemicznej w naszym kraju i lepiej będą mogli dostosować całą infrastrukturę na wybranym obiekcie.

Aktualny terminarz Pucharu Świata 2020/2021 >>>

 

Zofia Sosnowska,
źródło: FIS / informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz