Polscy skoczkowie nie wystąpią w Pucharze Kontynentalnym w Klingenthal
Vogtland Arena w Klingenthal (fot. Julia Piątkowska)

Polscy skoczkowie nie wystąpią w Pucharze Kontynentalnym w Klingenthal

Jak podaje Polski Związek Narciarski, żadnego z naszych reprezentantów nie zobaczymy na starcie zawodów Pucharu Kontynentalnego w Klingenthal, które zaplanowano na przyszły weekend.

 

Zawody na Vogtland Arenie (HS-140) odbędą się na najbliższą sobotę i niedzielę. Na ich starcie nie pojawią się jednak polscy skoczkowie.

Jak podaje Polski Związek Narciarski, powodem takiej decyzji jest wystawienie grupy krajowej podczas zawodów Pucharu Świata w Zakopanem. Przypominamy, że w stolicy polskich Tatr zaprezentuje się jedenastu polskich skoczków: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Jakub Wolny, Klemens Murańka, Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, Tomasz Pilch, Stefan Hula, oraz Maciej Kot. Pierwotnie w zakopiańskich konkursach miał wystąpić również Jarosław Krzak, u którego jednak wykryto jednak zakażenie koronawirusem.

Dodajmy, że w tym tygodniu w fińskim Lahti w Mistrzostwach Świata Juniorów mają wystartować z kolei nasi juniorzy (Mateusz Gruszka, Jan Habdas, Arkadiusz Jojko, Kacper Juroszek i Adam Niżnik). Niestety ich start w Finlandii jest zagrożony z powodu wykrycia zakażenia koronawirusem u jednego z członków naszego zespołu.

Dodajmy, że w czasie minionego weekendu Biało-Czerwoni startowali w drugoligowych zawodach w Willingen, gdzie odbyły się aż cztery konkursy PK. Najjaśniejszym punktem polskiego zespołu był tam Aleksander Zniszczoł, który na Muhlenkopfschanze był odpowiednio trzydziesty siódmy, dwukrotnie czwarty oraz siódmy. Punktowali również Paweł Wąsek, Stefan Hula oraz Maciej Kot. W klasyfikacji generalnej całego cyklu Zniszczoł zajmuje szóstą lokatę, a dziewiąty jest Jakub Wolny, który obecnie rywalizuje w Pucharze Świata.

Brak wystawienia jakiegokolwiek z polskich zawodników na zawody Pucharu Kontynentalnego może świadczyć jednak nie tyle o konieczności obsadzenia zawodów Pucharu Świata, a o słabej dyspozycji krajowego zaplecza i braku wyboru zmienników, którzy będą mogli zagwarantować choćby przyzwoity poziom. Biorąc jednak pod uwagę to, że trzon naszego zaplecza stanowią zawodnicy, którzy będą rywalizować w Zakopanem, a także juniorów przebywających w Lahti, absencja ta jest częściowo zrozumiała.

 

 

Łukasz Serba,
źródło: PZN / informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz